Nagranie udostępnił jeden z naszych czytelników. Na wideo widać zwierzę spokojnie stojące w pobliżu instalacji „Pod Kryształem” oraz pobliskiego punktu gastronomicznego serwującego kebaby.
W ostatnich latach dziki coraz częściej pojawiają się w przestrzeniach miejskich w całej Polsce – również w Bochni.
Dlaczego dziki wchodzą do miast?
Eksperci wskazują na kilka głównych przyczyn tego zjawiska:
- Łatwy dostęp do pożywienia – niezabezpieczone śmietniki, resztki jedzenia czy kompostowniki to dla dzików łatwe źródło pokarmu. W mieście często mogą zdobyć jedzenie szybciej niż w lesie.
- Rozrastające się tereny zabudowane – urbanizacja powoduje, iż naturalne siedliska dzików kurczą się, a granica między lasem a miastem się zaciera.
- Brak naturalnych wrogów – w miastach dziki nie mają drapieżników, co sprzyja ich obecności i rozmnażaniu.
- Łagodniejsze zimy – zmiany klimatyczne sprawiają, iż więcej osobników przeżywa zimę, co zwiększa populację.
- Przyzwyczajenie do ludzi – dziki uczą się, iż obecność człowieka nie zawsze oznacza zagrożenie, dlatego coraz śmielej wchodzą w zabudowane tereny.
Apel o ostrożność
Choć dziki zwykle unikają kontaktu z ludźmi, mogą być niebezpieczne – zwłaszcza gdy poczują się zagrożone lub gdy w pobliżu są młode. W przypadku spotkania z dzikiem należy zachować spokój, nie podchodzić do zwierzęcia i powoli się oddalić.
Zobacz też:
- Bochnia. Na sesji dyskutowano o dzikach. Będzie odłów lub odstrzał?
- Dziki problemem w Bochni? Radny ironizował: „Zaprośmy je na Planty Salinarne”










