Dziennikarka zamieszkała w domu Opus Dei. "Metalowe opaski z kolcami jako forma pokuty"
Zdjęcie: Kobiety w ośrodku Opus Dei
Za zamkniętymi drzwiami Lakefield Hospitality Training College londyńskiego Hampstead rozgrywa się codzienność, której nie widać z ulicy. Jednak za niepozorną fasadą kryje się wielomilionowy kompleks należący do organizacji, która w wielu krajach mierzy się z zarzutami o nadużycia, niewolnictwo, a choćby defraudacje. Dostała się tam dziennikarka "Daily Maila".










