Dziedzictwo wielu kultur, które niemalże poszło z dymem. Prawdziwa beskidzka perła!

nieustanne-wedrowanie.pl 2 dni temu

Jeśli szukacie miejsca, które łączy piękne górskie widoki, niezwykłą architekturę, lokalne legendy i malownicze szlaki, trudno o lepszy wybór niż przełęcz Pustevny w czeskim Beskidzie Śląsko-Morawskim. Co ważne, z okolic Katowic, Rybnika czy Wodzisławia Śląskiego można dotrzeć tam samochodem w kilka ponad godzinę. To jedna z tych atrakcji, które znajdują się zaskakująco blisko, a mimo to wielu mieszkańców Górnego Śląska nigdy ich nie odwiedziło. Powiem więcej: wreszcie udało mi się czymś zagiąć moich rodziców, którzy na górach zjedli zęby!

Przełęcz położona jest na wysokości około 1018 m n.p.m., pomiędzy szczytami Radhošť i Tanečnice. Najłatwiej dostać się tam z miejscowości Trojanovice, skąd od ponad osiemdziesięciu lat kursuje kolej linowa prowadząca na przełęcz. Jej historia sięga lat czterdziestych XX wieku, kiedy uruchomiono pierwszy wyciąg krzesełkowy. Dzisiejsza kolejka jest nowocześniejsza, jednak przez cały czas stanowi jeden z najbardziej charakterystycznych elementów infrastruktury turystycznej regionu. W ciągu kilku minut pozwala znaleźć się w samym sercu gór, a dodatkowo przewozi rowery, dzięki czemu okolica cieszy się popularnością nie tylko wśród piechurów, ale również miłośników dwóch kółek. Sama podróż kolejką jest atrakcją, ponieważ stopniowo odsłania panoramy morawskich grzbietów i dolin. Tym razem wybraliśmy jednak drogę pieszą.

Schronisko piękniejsze niż w baśniach

Największym skarbem przełęczy są jednak słynne budynki zaprojektowane przez słowackiego architekta Dušana Jurkoviča. Powstałe pod koniec XIX wieku schronisko Libušín oraz sąsiednia Maměnka stanowią wyjątkowe połączenie secesji i architektury ludowej. Kolorowe drewniane elewacje, bogate zdobienia i inspiracje kulturą wołoską sprawiają, iż miejsce wygląda niczym sceneria z baśni. Nic dziwnego, iż bywa zaliczane do najpiękniejszych zespołów schronisk górskich w Europie. Spacerując między budynkami, trudno oprzeć się wrażeniu, iż architektura ta bardziej przypomina dzieło sztuki niż zwykłą zabudowę turystyczną.

Historia Libušína mogła jednak zakończyć się tragicznie. W 2014 roku budynek został niemal całkowicie zniszczony przez pożar. Czesi podjęli jednak ogromny wysiłek, aby wiernie go odbudować. Dzięki pracy konserwatorów, snycerzy i rzemieślników schronisko odzyskało dawny blask, a dziś ponownie zachwyca odwiedzających bogato zdobionymi wnętrzami inspirowanymi słowiańskimi legendami. Odbudowa była prowadzona z niezwykłą dbałością o detale i jest dziś uznawana za jeden z najciekawszych przykładów rekonstrukcji zabytkowej architektury drewnianej w Europie Środkowej.

Dziedzictwo pod czujnym okiem Radegasta

Nie ma co mitrężyć, ruszamy dalej. Niebieski szlak biegnie grzbietem w kierunku szczytu Radegast i pozwala podziwiać rozległe panoramy Moraw oraz Beskidów. W pogodny dzień można dostrzec rozległe pasma górskie ciągnące się aż po horyzont, a sam spacer nie należy do wymagających, dzięki czemu jest dostępny dla większości turystów. Dalej szlak prowadzi na Radhošť, jednak tym razem postanowiliśmy pozostawić ten szczyt na kolejną wizytę i skupić się na odkrywaniu okolic przełęczy oraz pomnika Radegasta.

Dla wielu mieszkańców Górnego Śląska zaskoczeniem może być fakt, iż choć Pustevny i Radhošť znajdują się dziś w kraju morawsko-śląskim, historycznie nie leżą na Śląsku. Przełęcz, szczyt Radhošť oraz położone u ich podnóża Trojanovice należą do historycznych Moraw, a dokładniej do regionu zwanego Wołoszczyzną Morawską (Valašsko). To jeden z tych zakątków Europy, gdzie współczesne granice administracyjne nie pokrywają się z historycznymi. Jadąc z Katowic czy Rybnika, łatwo odnieść wrażenie, iż po przekroczeniu granicy trafiamy po prostu do „czeskich Beskidów”. Tymczasem w ciągu kilkudziesięciu kilometrów przemieszczamy się pomiędzy obszarami należącymi historycznie do dwóch różnych krain, czyli Śląska i Moraw.

Dla porównania, Trojanovice, Frenštát pod Radhoštěm i Rožnov pod Radhoštěm są historycznie morawskie, natomiast Opawa, Karwina czy Hawierzów należą do historycznego Górnego Śląska – po czeskiej stronie granicy administracyjnej. Ostrawa z kolei leży częściowo na Morawach, a częściowo na Śląsku. Mimo tych różnic przybysz z Górnego Śląska odnajdzie tutaj wiele znajomych elementów, jak chociażby drewnianą architekturę, pasterskie tradycje, górski krajobraz czy silny kult świętych Cyryla i Metodego. Jednocześnie region zachował własną, odrębną tożsamość kulturową, wywodzącą się z tradycji wołoskich pasterzy, którzy od późnego średniowiecza wędrowali łukiem Karpat.

Wyjątkowy pomnik w wyjątkowym miejscu

To właśnie dzięki pasterzom wołoskim Morawska Wołoszczyzna zyskała swój wyjątkowy charakter. Ich wpływy widoczne są do dziś w lokalnej kulturze, muzyce, budownictwie oraz gospodarce pasterskiej. Najlepszym miejscem do poznania tego dziedzictwa jest skansen w Rožnovie pod Radhoštěm, należący do największych i najciekawszych muzeów na wolnym powietrzu w Europie Środkowej. Spacerując po okolicy przełęczy Pustevny, trudno nie zauważyć, iż architektura schronisk Jurkoviča czerpie inspiracje właśnie z tej kultury. Charakterystyczne zdobienia, drewniane konstrukcje i bogata ornamentyka doskonale wpisują się w krajobraz Morawskiej Wołoszczyzny.

Jednym z symboli okolicy jest monumentalny pomnik Radegasta, stojący na grzbiecie pomiędzy Pustevnami a Radhoštěm. Monument został odsłonięty w 1931 roku i zaprojektowany przez pochodzącego z pobliskiego Frenštátu pod Radhoštěm rzeźbiarza Albína Poláška, profesora Art Institute of Chicago. Kim był Radegast? W tradycji słowiańskiej uznawany jest za bóstwo związane z wojną, siłą, zwycięstwem, gościnnością i słońcem, czczone głównie w Beskidach i przez plemiona połabskie. Wizerunek przedstawiony przez Poláška jest niezwykle charakterystyczny. Postać posiada ludzkie ciało, lwią głowę, hełm zwieńczony byczą czaszką z rogami, a w dłoniach trzyma róg obfitości i topór. Na stopy ma założone kierpce. Pomnik należy dziś do najbardziej rozpoznawalnych symboli Beskidu Śląsko-Morawskiego.

Według lokalnej tradycji cały masyw Radhošťa od wieków związany był z legendą słowiańskiego boga Radegasta. Choć historycy do dziś dyskutują, na ile opowieści o dawnym pogańskim kulcie mają podstawy źródłowe, legenda ta na trwałe wpisała się w tożsamość regionu. Jak wspomniałam, sam Radhošť, znajdujący się nieco dalej na szlaku, pozostawiliśmy na następną wycieczkę. To dobry powód, by jeszcze kiedyś wrócić w te strony.

Z Trojanovic wprost za ocean

Trojanovice kryją również mało znaną, ale fascynującą kartę swojej historii. W drugiej połowie XIX wieku miejscowość stała się jednym z ważniejszych ośrodków emigracji do Stanów Zjednoczonych. Między 1850 a 1900 rokiem wyjechało stąd niemal pięciuset mieszkańców. Osiedlali się przede wszystkim w Teksasie, a ich potomkowie do dziś mieszkają między innymi w Fayetteville, Dubinie i Hostynie. To niezwykły przykład tego, jak niewielka beskidzka miejscowość pozostawiła trwały ślad po drugiej stronie oceanu.

Największą zaletą tamtych rejonów pozostaje jednak ich dostępność. Z Katowic, Rybnika czy Wodzisławia Śląskiego można dotrzeć tutaj szybciej niż do wielu popularnych miejsc w polskich Beskidach. A jednocześnie ma się poczucie odkrywania zupełnie innego świata: krainy wołoskich tradycji, słowiańskich legend i morawskiej historii. Podczas mojej wizyty miło zaskoczyło mnie to, jak wielu znajomych spotkałam na szlaku i w schronisku. Być może dla mieszkańców Górnego Śląska Pustevny stanie się tak naturalnym kierunkiem weekendowych wycieczek jak Szczyrk czy Wisła? I trudno się temu dziwić! Piękne widoki, niezwykła architektura, interesująca historia, wyjątkowe dziedzictwo kulturowe oraz bliskość granicy sprawiają, iż jest to jedno z najciekawszych miejsc, jakie można odwiedzić podczas jednodniowego wypadu z naszego regionu. A jeśli, podobnie jak my, nie zdążycie podczas jednej wizyty zobaczyć wszystkiego, zawsze pozostanie doskonały pretekst, by wrócić tu ponownie.

Zobaczcie tylko sami. Coś pięknego!

Bibliografia (APA)

Chillizet. (b.d.). Ukryta perełka w Beskidach. https://www.chillizet.pl

Elle Polska. (b.d.). Jedno z najpiękniejszych schronisk w Europie znajduje się w Beskidach. https://www.elle.pl

Hub.pl. (2024). Najpiękniejsze schroniska w Beskidach. Perełki drewnianej architektury. https://hub.pl/…/news-najpiekniejsze-schroniska-w…

Pustevny. (b.d.). Jurkovič’s Buildings. https://pustevny.cz/en/jurkovics-buildings/

Pustevny. (b.d.). Radegast. https://pustevny.cz/en/radegast/

Radhošť. (b.d.). Official website. https://www.radhost.cz/

Reddit. (2023). History of Radegast and Radhošť [Dyskusja internetowa]. https://www.reddit.com/r/czech/comments/14its1j

Reddit. (2022). Radegast statue discussion [Dyskusja internetowa]. https://www.reddit.com/r/czech/comments/ug7hpb

Valašské muzeum v přírodě. (b.d.). Official website. https://www.valasskemuzeum.cz/en/

Wikipedia contributors. (2025). Radegast (statue). Wikipedia. https://en.wikipedia.org/wiki/Radegast_(statue)

Wikipedia contributors. (2025). Trojanovice. Wikipedia. https://en.wikipedia.org/wiki/Trojanovice

Idź do oryginalnego materiału