Coraz bardziej wnerwia mnie nowoczesność naszych czasów. Te aplikacje podsuwane przy byle zakupie banalnej gumki do włosów. Rzekome udoskonalacze rzeczywistości, które coraz bardziej robią z nas niewolników systemu. Algorytmy meblujące nam świadomość i przestrzeń. Ledwo o czymś pomyślimy, a już wyświetla się na monitorze laptopa i każdego innego urządzenia, z których jesteśmy zobowiązani korzystać w dzisiejszym świecie. Niedługo nie będzie można posłuchać jak dzięcioł w drzewo stuka, bez założenia odpowiedniej aplikacji...