Słoik z napisem "100 proc. owoców" wydaje się zdrowym dodatkiem do naleśników czy tostów. Choć wielu z nas automatycznie traktuje takie przetwory jako pełnowartościową porcję witamin, rzeczywistość na etykiecie wygląda inaczej. Dietetyczka kliniczna Aleksandra Kureń z Centrum Respo wyjaśnia, czy można stawiać znak równości między dżemem a świeżym owocem.