Ostatnie tak świeże i pyszne kalmary z grilla. W naszej plenerowej, ale przykrytej dachem, knajpce w San Juan na wysepce Siquijor. Nie chce się stąd wyjeżdżać. Mamy świadomość, iż zaczynamy się oddalać, wracając powoli do ?naszej? cywilizacji, od spokoju i harmonii. Uspokaja nas trochę godzinna podróż statkiem. Do Dumaguete na pobliskiej wyspie Negros ? w prowincji Negros Oriental.