Dramatyczne poszukiwania w stolicy. Zaginął 71-letni naukowiec, czas działa na niekorzyść

warszawawpigulce.pl 1 dzień temu

Policjanci z Komenda Rejonowa Policji Warszawa V prowadzą intensywne poszukiwania 71-letniego Sylwestra Gładysia. Mężczyzna zniknął 24 lutego 2026 roku po wyjściu z domu przy ul. Encyklopedycznej w Warszawa. Od tamtej pory nie wrócił do mieszkania ani nie skontaktował się z bliskimi.

Fot. Policja

Zaginiony ma około 180 cm wzrostu, waży mniej więcej 100 kilogramów, nosi krótkie, siwe włosy zaczesane na bok oraz brodę i wąsy. Używa okularów korekcyjnych, a z powodu choroby drżą mu ręce. W dniu zaginięcia miał na sobie niebieskie jeansy, czerwoną kurtkę i ciemny beret. Miał też kijki do nordic walking.

Z ustaleń śledczych wynika, iż po wyjściu z mieszkania udał się wyrzucić śmieci, a następnie wszedł na teren Park Młociński. Monitoring zarejestrował, jak kieruje się w stronę Wisły. Nie odnotowano jednak, by opuścił park tym samym wejściem.

Mężczyzna nie pojawił się również na umówionym spotkaniu w Politechnika Warszawska, gdzie pracuje. Rodzina przekazała, iż od kilku dni nie przyjmował leków na chorobę Parkinsona, co mogło wpłynąć na jego orientację.

Bliscy podkreślają, iż 71-latek jest osobą silną i doświadczoną, przez lata zdobywał najwyższe szczyty świata. Mimo to każda kolejna doba poszukiwań w zimowych warunkach zmniejsza szanse na szczęśliwe zakończenie akcji. Córka zaginionego nie traci nadziei, choć przyznaje, iż obawia się najgorszego scenariusza, w tym możliwości wpadnięcia do rzeki.

Policja apeluje do wszystkich, którzy mogą posiadać jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu Sylwestra Gładysia, o pilny kontakt z funkcjonariuszami lub pod numerem alarmowym 112.

Idź do oryginalnego materiału