Dostanie się na wydział lekarski w tym roku było ekstremalnie trudne. „Zrobię wszystko, żeby studiować medycynę”
Zdjęcie: Dostanie się na kierunki medyczne w tym roku było trudniejsze niż wcześniej
Dla wielu tysięcy maturzystów, którzy w tym roku starali się o przyjęcie na medycynę, prawdziwym zderzeniem z dorosłością okazał się moment, w którym nie zobaczyli swojego nazwiska na liście przyjętych. Najwyższy potwierdzony wskaźnik konkurencji, który pojawia się w danych uczelni prowadzących wydziały lekarskie, to 35,1 kandydata na miejsce. Za tą cyfrą kryją się niespełnione marzenia o karierze lekarza, a czasami życiowe dramaty.







