Dostali niespodziewany spadek. "Moja żona uparła się, żeby wszystko roztrwonić" [LIST]
Zdjęcie: Mają 40 lat i toną w długach. Żona uparła się, żeby wszystko roztrwonić
Po latach nieprzespanych nocy przez pieniądze wreszcie mamy szansę wyjść na zero — ale moja żona uparła się, żeby wszystko roztrwonić. Nasza sytuacja finansowa jest dramatyczna. Jesteśmy po czterdziestce, mamy troje dzieci i dom, na który ledwo było nas stać, bo zależało nam na dobrych szkołach. Toniemy w długach.









