Ktoś zebrał tacę rozpłakanemu kapłanowi. Należała się za odwagę podczas kazania z którego wciąż pamiętam słowa: To złoczyńczy.
Prawie każdy zauważył, iż człowiek ma także potrzebę zaistnienia, pokazania się za każdą cenę.
Pogardy, śmieszności, żenady.
Stąd bierze się zblendowane gówno w kulturze, polityce, życiu osobistym.
Do tego dochodzi niemożliwość uzyskania satysfakcji, którą trafnie oddaje podglądnięty tekst na pocztówce z Horni Počaply, którą wysyłał mój współlokator.
Pozdrowienia dla całego DKJ.
P.S.
Robota na luzie.
Piwo malina.
Tylko, iż to mała dziura, trzysta chłopa, każdy chce zaruchać.
______________
* elektrownia
** hotel robotniczy
Statystyki: autor: Strood — 28 paź 2026, 13:15











