Dobra kobieta z tej Iwony, co byśmy bez niej zrobili? A ty jej tylko dwa tysiące złotych miesięcznie płacisz. Halino, przecież na nią przepisaliśmy mieszkanie. Janusz podniósł się z łóżka i powłóczystym krokiem powędrował do sąsiedniego pokoju. W mdławym świetle nocnej lampki przymrużył oczy i spojrzał na żonę. Przykucnął obok niej, nasłuchiwał. Chyba wszystko w […]