Dobra kobieta. Co byśmy bez niej zrobili? A ty jej tylko dwa tysiące złotych miesięcznie płacisz. Zosiu, przecież na nią mieszkanie przepisaliśmy. Tadeusz podniósł się z łóżka i powoli ruszył do sąsiedniego pokoju. W świetle nocnej lampki, przymrużonymi oczami spojrzał na swoją żonę. Usiadł obok niej, nasłuchiwał. Chyba wszystko w porządku. Wstał i powoli powlókł […]