System kaucyjny, uruchomiony 1 października 2025 roku, miał być wygodnym rozwiązaniem dla klientów i skutecznym wsparciem dla środowiska. Prosty schemat: oddajesz opakowanie, odzyskujesz kaucję. Portfel pełniejszy, planeta zadowolona. W teorii wszystko się zgadza, w praktyce jednak zwrot nie zawsze przebiega gładko. Zwłaszcza gdy automat w jednym sklepie nie chce przyjąć butelek kupionych w innym, mimo iż miało być to możliwe.
REKLAMA
Zobacz wideo Co się dzieje z naszymi śmieciami? Gazeta.pl z wizytą w sortowni BYŚ
Czy butelki z Biedronki można oddać w Lidlu? Burza w internecie i reakcja sieci
Dyskusja rozgorzała na jednej z lokalnych grup na Facebooku, gdzie klienci zaczęli dzielić się swoimi doświadczeniami ze zwrotów opakowań. Wiele wpisów dotyczyło sytuacji, w których butelkomaty w sklepach Lidl odrzucały butelki po napojach marek własnych Biedronki. Część osób twierdziła, iż automat w ogóle nie przyjmuje opakowania, inni zauważyli, iż zamiast 50 groszy naliczana jest niższa kwota. Komentarze gwałtownie się mnożyły, a temat przestał być jednostkowym przypadkiem.
Pojawiły się różne teorie. Jedni wskazywali na możliwe różnice w kodach kreskowych, inni podejrzewali błąd systemu albo celowe ograniczenia. Nie brakowało też głosów, iż bez problemu oddali butelki z Biedronki w Lidlu, co tylko podgrzało emocje tych, którym się to nie udało. Wspólnym mianownikiem była niepewność, bo system kaucyjny zakłada możliwość zwrotu opakowań w dowolnym punkcie zbiórki.
W odpowiedzi na pytania mediów stanowisko przedstawiła Aleksandra Robaszkiewicz, dyrektorka ds. Corporate Affairs i CSR Lidl Polska. W rozmowie z serwisem biznes.interia.pl przyznała, iż odrzucenie opakowania może zdarzyć się niezależnie od marki.
Oddawane butelki plastikowe muszą mieć etykietę producenta oraz czytelny kod kreskowy, by maszyna mogła odczytać kod i poprawnie przyjąć opakowanie
- wyjaśniła. Dodała, iż choćby drobne wgniecenia lub zabrudzenia w miejscu kodu mogą uniemożliwić odczyt.
Lidl zwraca uwagę na sposób oddawania opakowań. Zbyt gwałtowne włożenie butelki lub nieprawidłowe umieszczenie jej w otworze może zostać zinterpretowane jako błąd. Istotny jest również aspekt techniczny po stronie producentów. Jak tłumaczyła Robaszkiewicz, opakowania objęte systemem muszą być zarejestrowane w Centralnej Bazie Danych o Opakowaniach Kaucyjnych, a błędnie zgłoszony kod EAN może sprawić, iż automat nie rozpozna butelki. Lidl przyznaje, iż sporadyczne problemy mogą się zdarzyć, a w takich sytuacjach zachęca klientów do kontaktu z obsługą sklepu.
System kaucyjny. Butelkomat w Lidlu w WarszawieFot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
Jakich butelek nie przyjmuje butelkomat? Bez tego znaczka nie oddasz opakowania
System kaucyjny obejmuje tylko wybrane opakowania i tu nie ma dowolności. Kaucję odzyskasz za plastikowe butelki PET po napojach o pojemności do 3 litrów, aluminiowe puszki do 1 litra oraz szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 litra. Wysokość zwrotu zależy od rodzaju opakowania. Za PET-y i puszki obowiązuje kaucja 50 groszy, a za szkło wielorazowe 1 zł.
Jednak decydujące jest oznaczenie. Butelki czy puszki muszą mieć wyraźny logotyp systemu kaucyjnego wraz z informacją o kaucji. jeżeli takiego znaku nie ma, automat ani punkt zbiórki nie przyjmą opakowania, choćby jeżeli jest to standardowa butelka po napoju.
Pamiętajmy, iż poza systemem pozostają opakowania po produktach mlecznych, takich jak mleko czy kefir, a także butelki po chemii domowej. Kaucja nie obejmuje również jednorazowych butelek szklanych, w tym małych butelek po alkoholach. Problemem może być także stan opakowania. Brak etykiety, uszkodzony kod kreskowy albo mocne zgniecenia mogą uniemożliwić zwrot. Czy paragon jest wymagany? Nie i to duże ułatwienie. Opakowania objęte kaucją można oddać w dowolnym punkcie zbiórki działającym w systemie, niezależnie od tego, w jakim sklepie napój został kupiony. Czy zdarzyło ci się, iż butelkomat nie przyjął opakowania kaucyjnego? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.











