Dlaczego tak się stresujemy, zagadując do obcej osoby? Ekspertka neurokomunikacji o „momencie zero”: „Pierwsze zdanie nie musi być błyskotliwe”
Zdjęcie: (Fot. materiały prasowe)
Wydaje ci się, iż small talk to sztuka i rozpoczęcie rozmowy cię przerasta? Uważasz, iż powinnaś zacząć od błyskotliwej riposty czy ciekawej historii? Najważniejszy moment następuje dużo wcześniej. Magdalena Kieferling pokazuje, dlaczego o powodzeniu rozmowy często decyduje jedno zwykłe zdanie i czego możemy nauczyć się od dzieci, które nie boją się powiedzieć: „Cześć, pobawisz się ze mną?”.





