To miały być zwykłe prace przed sezonem na molo w Orłowie. Malowanie, naprawa barier, wymiana desek, kosmetyka przed większym ruchem spacerowiczów i turystów. gwałtownie okazało się jednak, iż problem z molem w Orłowie jest poważniejszy. Głowica obiektu pozostanie zamknięta, bo pod pokładem ujawniono skorodowane elementy konstrukcji nośnej. Końcowa część mola została czasowo wygrodzona na początku kwietnia. Teraz wiadomo, iż spacerowicze gwałtownie tam nie wrócą. Decyzja ma związek z bezpieczeństwem użytkowników. Molo w Orłowie. Zaczęło się od prac konserwacyjnych Roboty ruszyły 8 kwietnia. Plan był typowy dla okresu przed sezonem turystycznym. Zarząd Dróg Miejskich w Gdyni prowadził prace konserwacyjno-utrzymaniowe, które miały



