Niemiecki „Die Welt” przedstawia Polskę jako kraj dobrobytu, bezpieczeństwa i dynamicznego rozwoju. Warszawski korespondent dziennika Philipp Fritz zwraca uwagę na szybki wzrost gospodarczy, modernizację infrastruktury i rosnącą popularność Polski wśród zagranicznych turystów.
Autor pisze, iż Polska pozostaje jednym z najszybciej rozwijających się państw Europy. Nazywa ją wręcz „ostatnim krajem boomu wśród dużych europejskich gospodarek”. Jak podaje „Die Welt”, w 2026 roku polska gospodarka ma wzrosnąć o około 3,5 proc., podczas gdy dla Niemiec prognozowany wzrost jest znacznie niższy.
Nowe drogi, koleje i zadbane miasta
Fritz zwraca uwagę na widoczne efekty modernizacji Polski. Wymienia nowe drogi, mosty i linie kolejowe oraz coraz bardziej zadbane miasta, które robią wrażenie na zagranicznych turystach.
„Die Welt” przywołuje także analizę firmy Radical Storage, która uznała Kraków za najczystsze miasto świata. Warszawa zajęła w tym zestawieniu czwarte miejsce.
Ranking powstał na podstawie ponad 70 tys. anglojęzycznych opinii Google dotyczących popularnych atrakcji turystycznych. W przypadku Krakowa 98,5 proc. opinii odnoszących się do czystości miało wydźwięk pozytywny, a w Warszawie było to 97,8 proc.
Na drugim końcu zestawienia znalazł się między innymi Frankfurt nad Menem. Niemieckie miasto zajęło ósme miejsce wśród najgorzej ocenianych pod względem czystości destynacji uwzględnionych w analizie.
„Die Welt” chwali również cyfryzację polskich usług publicznych i warunki prowadzenia działalności gospodarczej. Fritz opisuje przykład niemieckiego start-upu, którego właściciel, zniechęcony biurokracją w Niemczech, zdecydował się przenieść firmę do Polski. Jak relacjonuje autor, formalności udało mu się załatwić przez internet.
#Polandmaxxing zdobywa popularność
Jednym z głównych tematów artykułu jest rosnąca popularność hashtagu #Polandmaxxing. Internauci publikują pod nim zdjęcia nowoczesnych polskich miast, infrastruktury, krajobrazów i codziennego życia, pokazując Polskę jako atrakcyjne miejsce do życia i pracy.
Według Fritza trend tworzą przede wszystkim dwie grupy użytkowników. Pierwszą są patriotycznie nastawieni Polacy, którzy chcą promować pozytywny wizerunek kraju. Drugą stanowią zagraniczni turyści zaskoczeni poziomem bezpieczeństwa i zaufania społecznego.
Autor „Die Welt” zauważa, iż w takich publikacjach Polska bywa przedstawiana jako „high-trust society”, czyli społeczeństwo o wysokim poziomie wzajemnego zaufania.
Polska przeciwstawiana Niemcom i Francji
Fritz opisuje również bardziej kontrowersyjną stronę trendu. #Polandmaxxing jest wykorzystywany przez część środowisk prawicowych i krytycznych wobec migracji, które przeciwstawiają Polskę Niemcom czy Francji.
W takim przekazie Polska jest przedstawiana jako kraj bezpieczniejszy dzięki bardziej restrykcyjnemu podejściu do migracji. „Die Welt” zwraca jednak uwagę, iż sama Polska również stała się krajem imigracyjnym.
Autor przypomina o dużej liczbie obywateli Ukrainy zamieszkałych w Polsce, a także o rosnącej obecności Białorusinów i pracowników z państw azjatyckich.
#Polandmaxxing nie pokazuje całej Polski
„Die Welt” przestrzega jednocześnie przed idealizowaniem kraju. Internetowy obraz Polski nie obejmuje wszystkich problemów, z którymi państwo będzie musiało się zmierzyć.
Fritz wymienia starzenie się społeczeństwa, bardzo niski poziom urodzeń, wyludnianie się części prowincji oraz gwałtownie rosnące ceny mieszkań. Szczególnie ten ostatni problem utrudnia wielu młodym ludziom zakup własnego lokum.
#Polandmaxxing skutecznie buduje więc wizerunek Polski jako kraju nowoczesnego, bezpiecznego i dynamicznego. Nie oznacza jednak, iż internetowy zachwyt pokazuje pełny obraz. Obok gospodarczej modernizacji i rosnącej atrakcyjności kraju pozostają problemy demograficzne, mieszkaniowe i społeczne, których nie widać na zdjęciach publikowanych w mediach społecznościowych.







