DESIGN, który ma znaczenie

businesswomanlife.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: DESIGN, który ma znaczenie


MIROSŁAW SZMELTER – PRZEDSIĘBIORCA SPECJALIZUJĄCY SIĘ W PROJEKTOWANIU WYPOSAŻENIA SALONÓW KOSMETYCZNYCH. WSPÓŁZAŁOŻYCIEL AFINIA, MARKI ZNANEJ Z INNOWACYJNYCH ROZWIĄZAŃ ŁĄCZĄCYCH ERGONOMIĘ PRACY Z NOWOCZESNYM DESIGNEM.

BWL: Skąd wzięła się w Panu fascynacja branżą beauty i decyzja, żeby specjalizować się w meblach i wyposażeniu właśnie tej przestrzeni?

MSZ: Moja fascynacja branżą beauty nie pojawiła się przypadkiem. Zrodziła się z uważnej obserwacji rynku i potrzeby tworzenia rozwiązań, które łączą funkcjonalność z estetyką. Szczególnie zainteresował mnie segment wyposażenia stanowisk manicure, gdzie design spotyka się z ergonomią pracy. Jestem związany z tą branżą od 25 lat – zarówno na rynku polskim, jak i zagranicznym. W tym roku AFINIA, założona wspólnie z moim partnerem biznesowym Łukaszem Białeckim, obchodzi 13-lecie działalności i dziś jest jedną z wiodących marek w Polsce oraz na rynkach zagranicznych. Z czasem dostrzegłem, jak ogromne znaczenie mają dobrze zaprojektowane stanowiska pracy. Wpływają one nie tylko na komfort stylistki i klientki, ale także na organizację pracy, wizerunek salonu oraz bezpieczeństwo. Naturalnym krokiem było więc zgłębienie tematu pochłaniaczy pyłu – kluczowego elementu nowoczesnych stanowisk manicure. Zrozumiałem, jak ważne są jakość powietrza, zdrowie i bezpieczeństwo pracy, zarówno dla stylistek, jak i ich klientek.

BWL: AFINIA to nie tylko produkty, ale też rozwiązania pod konkretne potrzeby salonów. Jak wygląda Pana podejście do projektowania – zaczyna się od estetyki czy funkcjonalności?

MSZ: W AFINIA projektowanie zawsze zaczynamy od funkcjonalności. Najpierw chcemy zrozumieć, jak salon działa na co dzień, jak pracuje zespół, jak poruszają się klienci i jakie są realne potrzeby tej przestrzeni. Dopiero na tym fundamencie budujemy estetykę. Forma nie jest dla nas celem samym w sobie – ma wynikać z funkcji, wspierać codzienną pracę i podkreślać charakter miejsca. Dlatego tak ważne jest dla nas słuchanie klientów, bo to właśnie oni najlepiej wiedzą, jakie rozwiązania sprawdzają się w praktyce.

BWL: W branży beauty trendy zmieniają się szybko. Jak AFINIA nadąża za tymi zmianami i co teraz najbardziej przyciąga oko klienta?

MSZ: Branża beauty zmienia się bardzo szybko, ale nie skupiamy się wyłącznie na chwilowych trendach. Interesują nas przede wszystkim te zmiany, które realnie wpływają na funkcjonowanie salonów i doświadczenia klientów. Naszą odpowiedzią jest innowacyjność rozumiana jako codzienna praktyka: rozwój produktów, udoskonalanie technologii i tworzenie rozwiązań, które wyprzedzają oczekiwania rynku. Zdarza się, iż nasze pomysły są kopiowane przez inne firmy, ale traktujemy to jako potwierdzenie, iż wyznaczamy kierunek. Naszą przewagą pozostają doświadczenie, know-how i jakość.

BWL: Gdyby miał Pan dziś otwierać własny salon beauty od zera – jakie trzy elementy wyposażenia wybrałby Pan jako absolutną podstawę?

MSZ: Gdybym dziś otwierał salon beauty od zera, zacząłbym od pochłaniacza pyłu – i mówię to z pełnym przekonaniem: pochłaniacz, pochłaniacz i jeszcze raz pochłaniacz. Jako pierwsi rozpoczęliśmy produkcję takich rozwiązań na rynku polskim, bo od lat widzimy, jak duży wpływ pył ma na zdrowie i komfort pracy.

BWL: Co daje Panu największą satysfakcję: widok gotowej, pięknej realizacji czy świadomość, iż pomógł Pan komuś rozwinąć biznes?

MSZ: Największą satysfakcję daje mi świadomość, iż nasze rozwiązania realnie pomagają klientom rozwijać ich biznes. Oczywiście piękna realizacja zawsze cieszy, ale najważniejsze jest to, iż salon działa sprawniej, zespół pracuje wygodniej, a klienci odczuwają różnicę. Szczególnie cenne są dla nas spotkania na targach branżowych. Od początku rozmawiamy tam z klientami, słuchamy ich pomysłów, a także odbieramy ciepłe słowa i podziękowania za to, iż nasze rozwiązania pomagają dbać o zdrowie i komfort pracy. Zaufały nam już dziesiątki tysięcy klientów i to jest dla mnie największe potwierdzenie sensu tej pracy.

Idź do oryginalnego materiału