To pierwsze pytanie, które pojawia się niemal zawsze, gdy ktoś słyszy, iż lecimy do Kolumbii. Kraj od lat ma fatalną reputację, a internet pełen jest historii o napadach, narkotykach i kartelach. Postanowiliśmy sprawdzić, jak wygląda rzeczywistość i co naprawdę powinien wiedzieć podróżnik planujący wyjazd.
Byliśmy w Kolumbii dwukrotnie: cztery lata temu oraz kilka tygodni temu. Odwiedziliśmy m.in. Bogotę, Medellín, Cartagenę, Cali, Armenię, Santa Martę, Salento, Dolinę Cocora, Pustynię Tatacoa, Palomino, Minca i Park Tayrona. Przemieszczaliśmy się samodzielnie (lokalnym transportem, autobusami a także na dłuższych trasach samolotem) i nie korzystaliśmy z zorganizowanych wycieczek.
Nasze doświadczenia? Bez incydentów, ale z ostrożnością
Podczas obu pobytów nie spotkała nas żadna niebezpieczna ani nieprzyjemna sytuacja. Nie było kradzieży, prób oszustwa czy agresji. Od początku zakładaliśmy jedno: Kolumbia to kraj, w którym zdrowy rozsądek ma ogromne znaczenie.
Dokładnie tak samo jak w wielu innych krajach Ameryki Łacińskiej i w niektórych miastach Europy.
Jak poruszać się po Kolumbii bezpiecznie?
To jedna z kluczowych kwestii.
- Transport
Korzystaliśmy głównie z Ubera i jeżeli były to konieczne czekaliśmy na kierowcę w budynku. W dużych miastach to najbezpieczniejsza i bardzo tania opcja. Za przejazdy płaciliśmy do 10 zł na krótkich trasach, do 20 zł na nieco dłuższych. Unikaliśmy łapania przypadkowych taksówek z ulicy. - Piesze zwiedzanie
W dzień spacerowanie po turystycznych i centralnych dzielnicach nie stanowiło problemu. Po zmroku nie zapuszczaliśmy się w nieznane okolice i nie chodziliśmy na skróty. - Dzielnice
Każde miasto ma miejsca, których lepiej unikać. To normalne. Przed wyjazdem sprawdzaliśmy, które dzielnice są polecane, a które odradzane, i trzymaliśmy się tych zasad. Często też pytaliśmy w hotelu czy pensjonacie o miejsca, do których nie warto się zapuszczać.

Na co szczególnie uważać?
Kolumbia nie jest krajem „bezproblemowym” i warto mieć tego świadomość. Na co należy uważać?
- Kieszonkowcy – zwłaszcza w dużych miastach i zatłoczonych miejscach.
- Telefony i aparaty – nie warto afiszować się nimi na ulicy.
- Osoby pod wpływem – w centrach miast widać bezdomnych i osoby odurzone, co bywa niekomfortowe.
To nie są sytuacje, które spotykają każdego, ale świadomość ich istnienia znacząco zwiększa poczucie bezpieczeństwa.
13 Dzielnica w Medellin.Jak się przygotować przed wyjazdem?
Oto kilka rzeczy, o których należy pamiętać. Będąc w Kolumbii warto:
- wykupić dobre ubezpieczenie podróżne
- zapisać adres noclegu i ważne numery offline
- mieć kopię dokumentów (papierową lub w telefonie)
- nie nosić przy sobie dużej ilości gotówki
- sprawdzić aktualne zalecenia dotyczące regionów (nie cały kraj jest taki sam)
A jacy są ludzie?
To jeden z najbardziej pozytywnych aspektów Kolumbii.
Kolumbijczycy są otwarci, uśmiechnięci i bardzo pomocni. Wielokrotnie spotykaliśmy się z życzliwością, rozmowami na ulicy i chęcią pomocy. Często zupełnie bezinteresownie. To zupełnie nie pasuje do wizerunku kraju, który funkcjonuje w opinii społecznej jako niebezpieczny.
Świetne miasteczko – Cartagena na kolumbijskim wybrzeżu.Zła sława kontra rzeczywistość
Czy KOLUMBIA jest w 100% bezpieczna? Nie.
Czy jest krajem, którego należy się bać i unikać? Naszym zdaniem? Nie.
Ale KOLUMBIA to kierunek, który:
- wymaga rozsądku i przygotowania,
- ale odwdzięcza się piękną naturą, świetnym jedzeniem, niskimi cenami i niezwykłym klimatem.
Salento – nasze ulubione miejsce w Kolumbii
Jeśli mielibyśmy wskazać jedno miejsce, do którego wrócilibyśmy bez wahania, byłoby to Salento. Niewielkie miasteczko położone w kawowym regionie Kolumbii zachwyca spokojem, kolorową zabudową i wyjątkową atmosferą. Co najważniejsze, można tam czuć się bezpiecznie.
Salento widziane z punktu widokowego.Salento jest niewielkie, uporządkowane i mocno turystyczne. Spacerując po jego uliczkach, czuje się luz i lokalny rytm życia, a nie napięcie czy chaos wielkich miast. Właśnie tutaj najczęściej widzieliśmy podróżników z całego świata, rodziny z dziećmi i starszych turystów, co samo w sobie dużo mówi o charakterze tego miejsca.
To również idealna baza wypadowa do Doliny Cocora, jednej z największych przyrodniczych pereł Kolumbii. Po dniu spędzonym na trekkingu wraca się do miasteczka na dobrą kolację, kawę i spokojny wieczór. Dla nas Salento było kwintesencją Kolumbii, w której łatwo się zakochać i właśnie dlatego stało się naszym ulubionym miejscem w całym kraju.
Zdjęcia nie oddają klimatu tego miejsca. jeżeli chcesz zobaczyć, jak Kolumbia wygląda naprawdę, obejrzyj poniższy materiał wideo.
Podróż do Kolumbii – pozostałe wpisy
Jeśli jesteś w trakcie planowania podróży do Kolumbii to być może zainteresują Cię poniższe wpisy:
- Kolumbia. Co warto zobaczyć? 11 niezwykłych miejsc!
- Park Narodowy Tayrona, Kolumbia – dżungla i plaże! O czym warto wiedzieć?
- Bogota – uliczna sztuka i kolumbijska stolica pośród potężnych Andów
- Palomino – surfing i hipisowka wioska nad Morzem Karaibskim
- Medellín – 13 dzielnica, street art i Pablo Escobar. Kolumbia i główne atrakcje
Kim jesteśmy?
Cześć!
Tu Patryk i Milena, w sieci znani jako Wiecznie Wolni. Od lat podróżujemy po świecie, a w tej chwili jesteśmy w trakcie półrocznej wyprawy po Ameryce Łacińskiej. Interesują nas miejsca mniej oczywiste, z dala od masowej turystyki. Takie, które pozwalają naprawdę poczuć klimat danego kraju.
Za nami już Dominikana, Kolumbia i Ekwador, a przed nami kolejne kierunki, które dopiero zaczynają pojawiać się na podróżniczych mapach. Na naszym kanale na YouTube pokazujemy nie tylko piękne widoki, ale też codzienność w drodze, realia podróżowania i praktyczne informacje, które pomagają zaplanować własną wyprawę.
Jeśli lubisz podróże z dystansem, ciekawością świata i odrobiną humoru, zajrzyj do nas na YouTube.





