Czy PRL-owskie figurki z Chodzieży lub Ćmielowa to inwestycja życia?
Zdjęcie: Figurka dalmatyńczyka w kapeluszu wśród staroci, świeczników i naczyń na stoisku z antykami, w tle meble.
Dla jednych to zwykłe, zakurzone powojenne skorupy, które podczas czyszczenia piwnicy bez żalu lądują w kontenerze na śmietniku. Dla innych - ukryty na dnie babcinego kredensu majątek. Moda na PRL-owski design rozgrzewa dziś internetowe aukcje do czerwoności, a kolekcjonerzy potrafią zapłacić fortunę za kultowe figurki z Ćmielowa czy Chodzieży.












