Zima wróciła, a wraz z nią pytanie. Czy w sercu Gdańska wystarczy odgarnąć śnieg na bok, czy trzeba wywozić śnieg? Wąskie uliczki Głównego Miasta znów przykryły brudne pryzmy. I znów wraca temat priorytetów. Bo sprawa nie dotyczy osiedlowej ulicy na obrzeżach. Mówimy o reprezentacyjnym centrum, gdzie każdego dnia krzyżują się drogi mieszkańców, turystów i dostawców. Centrum to nie zwykła ulica Standard zimowego utrzymania jest prosty. Śnieg się odgarnia. Na pobocze, pod krawężnik, w wolną przestrzeń. To rozwiązanie tańsze i szybsze. Sprawdza się w większości miasta. Problem zaczyna się tam, gdzie przestrzeni po prostu nie ma. Główne Miasto to wąskie przejścia






