Czy choinkę można wyrzucić na śmietnik? Jeden błąd i w prezencie dostaniesz 500 zł... mandatu

kobieta.gazeta.pl 1 dzień temu
Święta, święta i po świętach. Nadszedł moment, gdy drzewko w salonie zaczyna bardziej przeszkadzać niż cieszyć, więc pora się z nim pożegnać. Warto jednak nie robić tego pochopnie, bo niewłaściwa utylizacja może skończyć się konkretnym mandatem. Czy choinkę można wyrzucić na śmietnik? Podpowiadamy.
Tuż po święcie Trzech Króli wiele polskich mieszkań zamienia się w małe pobojowisko. Bombki wracają do pudełek, łańcuchy znikają z mebli, a choinka zaczyna tracić swój urok. Wystarczy krótki spacer między blokami, by zobaczyć porzucone drzewka przy trzepakach, murkach lub na trawnikach. Taki widok nie tylko psuje krajobraz, ale może okazać się kosztowny dla właściciela choinki. Kodeks wykroczeń traktuje to jako zaśmiecanie miejsca publicznego, a mandat może sięgnąć 500 zł. Jak więc pozbyć się drzewka bez stresu i niepotrzebnych kosztów? Wszystko zależy od tego, czy choinka była żywa, czy sztuczna.


REKLAMA


Zobacz wideo "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w sukcesie". Anastazja Kuś w "Z bliska"


Gdzie wyrzucić żywą choinkę po świętach? Zasady segregacji odpadów są jasne
Choinka w doniczce daje sporo możliwości, ale tylko pod jednym warunkiem: musi mieć zdrowy system korzeniowy. Takiego drzewka nie wyrzuca się pod śmietnik dzień po zdjęciu bombek. Da się je uratować i dać drugie życie, w ogrodzie, na działce, a choćby w lesie. Pamiętajmy jednak, iż choinka nie znosi gwałtownych zmian temperatury, więc przeprowadzka z ciepłego salonu prosto na mróz zwykle kończy się katastrofą. Lepiej działać etapami. Na początek chłodna klatka schodowa, weranda albo nieogrzewany garaż. Przez kilka tygodni drzewko powinno stać w jasnym miejscu, z lekko wilgotną ziemią, bez przesuszania i bez zalewania. Dopiero wiosną, gdy ziemia rozmarznie na dobre, można przenieść je do gruntu. Wtedy ma największe szanse się przyjąć i rosnąć dalej.


W przypadku choinki ciętej sprawa jest prostsza, choć wcale nie oznacza to pełnej dowolności. Takie drzewko traktowane jest jak odpad zielony. W wielu gminach, po rozdrobnieniu, może trafić do brązowego pojemnika na bioodpady. Często dopuszcza się także wystawienie całej choinki obok kontenera, ale wyłącznie w wyznaczonym terminie i w miejscu, które nie blokuje altanki śmietnikowej. Najbezpieczniejszą opcją pozostaje PSZOK, gdzie drzewko można oddać bez stresu i zbędnych kombinacji. Warto zwrócić uwagę także na lokalne zbiórki organizowane przez administracje osiedli. W takich akcjach choinki trafiają do przerobu na biomasę, zamiast zalegać na trawnikach i straszyć sąsiadów.


Gdzie wyrzucić choinkę? (zdj. ilustracyjne)Fot. Piotr Augustyniak / Agencja Wyborcza.pl


Jak pozbyć się sztucznej choinki? Masz kilka opcji
Sztuczna choinka zwykle służy latami, ale i ona ma swój kres. Gdy drzewko się łamie, traci igły albo po prostu nie nadaje się do dalszego użytku, pojawia się pytanie, co dalej. Wbrew pozorom nie jest to odpad, który można wrzucić do pojemnika na plastik i metal. Choinki sztuczne wykonane są z różnych tworzyw, często połączonych na stałe, co wyklucza je z tej frakcji.


jeżeli drzewko jest niewielkie i mieści się w pojemniku na odpady zmieszane, właśnie tam powinno trafić. Większe choinki, zwłaszcza rozbudowane i ciężkie, najlepiej oddać do PSZOK-u. To najbezpieczniejsze rozwiązanie, które pozwala uniknąć problemów. Wystawianie sztucznej dekoracji obok wiaty śmietnikowej, choćby "na chwilę", może zostać potraktowane jako zaśmiecanie przestrzeni publicznej, a stąd już krótka droga do mandatu. Pamiętajmy, iż przepisy nie robią wyjątków dla świątecznych sentymentów, więc warto podejść do tematu odpowiedzialnie. Co robisz z choinką po świętach? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału