Są w turystyce przemysłowej miejsca, które zapamiętuje się na całe życie. Są maszyny, których dźwięk rozpoznaje się po latach z zamkniętymi oczami. Są fotografie, dla których warto przejechać pół Polski, wstać przed świtem, założyć kask, kamizelkę i ciężkie buty, a potem przez cały dzień biegać pomiędzy kolejnymi fotostopami. Ale za tym wszystkim zawsze stoją ludzie.
Źródło













