W Warszawie odbyła się oficjalna premiera filmu Bartłomieja Ignaciuka "Wielka Warszawska". Na pokazie 14 stycznia nie zabrakło naszych rodzimych gwiazd w dość dyskusyjnych stylizacjach. O ocenę wybranych outfitów poprosiliśmy projektanta i modowego eksperta, Roberta Czerwika.
REKLAMA
Zobacz wideo Smaszcz o modowych wyborach Nawrockiej. Mówi wprost
Czerwik pozytywnie ocenił stylizację Damięckiego. Miał jedno "ale"
Na premierze "Wielkiej Warszawskiej" pojawił się Mateusz Damięcki. Aktor postawił na dość nonszalancką stylizację, która przypadła do gustu Robertowi Czerwikowi. - Ten look w jakiejś części bardzo do mnie przemawia. Jest nonszalancki, swobodny i ma w sobie coś autentycznego. Przywodzi na myśl amerykańskiego chłopaka z robotniczej dzielnicy, trochę surowego, trochę artystycznego, bez nadmiernej stylizacji. To estetyka, która działa właśnie dzięki swojej pozornej niedbałości. Zestawienie dwóch rodzajów denimu to interesujący zabieg: kurtka i spodnie w różnych odcieniach jeansu tworzą efekt kontrolowanego niedopasowania. Do tego wzorzysta koszula, kolorowe oprawki okularów i skórzane buty dodają charakteru. Czuć, iż 'coś tu świta', iż jest pomysł i intuicja. Jednocześnie mam wrażenie, iż look jest lekko niedopracowany i aż prosi się o głębszą pracę. Dodałbym akcent, który spiąłby całość na przykład kolorową chustę pod szyją, która przełamałaby dżinsową masę i nadała stylizacji bardziej świadomy sznyt. Alternatywnie rozważyłbym wymianę koszuli na kolejny, wyraźnie inny odcień denimu, żeby jeszcze mocniej podbić efekt zamierzonego niedopasowania. Lubię ten luz i naturalność, ale według mnie warto go mocniej 'oramować'. Wtedy stylizacja zachowałaby swoją swobodę, a jednocześnie zyskałaby wyraźniejszy, bardziej dopracowany charakter - stwierdził modowy ekspert.
Gwiazdy na premierze Otwórz galerię
Czerwik dyplomatycznie o Węgrowskiej. Nagle zobaczył kozaki!
Na czerwonym dywanie do zdjęć pozowała także Iwona Węgrowska. Piosenkarka słynie z dość odważnych strojów, z odważnymi wycięciami. - Look Iwony opiera się na silnym, wręcz wybuchowym eksponowaniu kobiecości i bez wątpienia jest świadomym manifestem seksualności. jeżeli Iwona lubi eksponować swoje ciało i czuje się w tym dobrze, to jest to absolutnie najważniejsze. Dekolt w tym wydaniu uważam za akceptowalny, zastanowiłbym się jednak nad wyborem tkaniny. Materiał ma bardzo klubowo-dyskotekowy charakter, który nieco wizualnie spłaszcza całość i odbiera jej szlachetności. Przy tak mocnym kroju bardziej wysublimowana faktura mogłaby dodać jej równowagi. Najwięcej wątpliwości budzą u mnie kozaki. W obecnej formie bardzo mocno seksualizują cały look. Osobiście nie lubię, gdy między butem a sukienką pojawia się przerwa w takiej proporcji. Alternatywnie rozważyłbym kryjącą, ciemną rajstopę, dłuższe kozaki sięgające wyżej lub rajstopo-buty, które uspokoiłyby wizualnie dolną część stylizacji - stwierdził Robert Czerwik w rozmowie z Plotkiem.
Lewczuk poprawnie, ale zachowawczo
Uważne oko Plotka dostrzegło także Monikę Lewczuk, która niegdyś wylansowała hit "Libre" z Alvaro Soler. Na warszawskiej premierze piosenkarka i modelka pojawiła się w poprawnej stylizacji, aczkolwiek według Roberta Czerwika zabrakło pewnych akcentów. - Stylizacja Moniki jest poprawna, dopracowana i estetycznie bezpieczna. Garnitur w cienkie paski to klasyka, która zawsze się obroni. Dobrze leży, proporcje są zachowane, a całość prezentuje się schludnie. To look, do którego trudno się przyczepić, ale równie trudno się nim zachwycić. A ja kocham modę, która wywołuje gęsią skórkę. Wolę momentami stylizacje nie do końca idealne, ale takie, w których widać odwagę, poszukiwanie kierunku, próbę powiedzenia czegoś więcej. Tutaj wszystko jest 'jak trzeba', jednak brakuje elementu zaskoczenia, emocji, modowego ryzyka. To poprawna stylizacja, poprawna, jak tysiące innych poprawnych stylizacji. Dobra, ale przewidywalna. Chciałoby się jednego akcentu, który złamałby schemat - podkreślił stylista.












