Czekając na idealny dzień Lublin

nn6t.pl 1 godzina temu

Wystawa Stanislava Turiny zbudowana jest na paradoksie, który stanowi całe ludzkie życie. Balansuje między światłem a ciemnością, między starymi, „archiwalnymi” pracami a dziełami powstałymi w czasie wojny, które również nie są pozbawione paradoksu. Niektóre z nich mówią o wojnie wprost – to obrazy lejów po bombach i temat straty; inne są o czymś innym – o wątpliwościach, możliwościach i drobnych, niemal niewidocznych gestach, będących pod presją życia we względnym bezpieczeństwie.

Wystawa o tytule „To niebo nic o mnie nie wiedziało lub Kilka pomysłów naturalnej wielkości na wystawę, lub Między ziemią a ziemią, lub Ta wystawa nic mi nie dała, lub Zamiast złej spowiedzi, lub To nie są sny, to sztuka na sali, lub Odcisk paznokcia” kładzie nacisk na codzienność, pokazując wpływ wojny na szczegóły codziennego i zawodowego życia artysty.

Wszystkie te paradoksy i wątpliwości zawarte są w wielowarstwowym tytule, który jednocześnie zdaje się dopełniać, ale i przeczyć sobie: która nazwa jest zatem poprawna? Dlaczego to „lub” jest stale obecne?

24.04 – 28.06.2026
Stanislav Turina, To niebo nic o mnie nie wiedziało […] odcisk paznokcia
Lublin, Galeria Labirynt, ul. ks. J. Popiełuszki 5

Stanislav Turina, „Słońca nad Ukrainą”, 2024, instalacja, buty artysty, żarówki, przewody elektryczne

Stanislav Turina, „Lej z tłumaczem”, praca z cyklu „Parada lejów”, 2023–2026, długopis, papier

Idź do oryginalnego materiału