Czego kobiety po 40 naprawdę chcą od życia? 12 rzeczy, o których rzadko mówią głośno

kobietytomy.pl 2 godzin temu

Kobieta po 40 to nie jest osoba, która staje się niewidoczna. To kobieta, która zaczyna żyć naprawdę. Jest bardziej świadoma, odważna i ma większy szacunek oraz czułość do siebie. Już nie goni za tym, co “wypada”, nie realizuje ślepo czyjejś wizji na jej temat, to czas, kiedy zaczyna wybierać wartość. Z tego powodu adekwatnie wszystko się zmienia.

Czego kobiety po 40 naprawdę chcą od życia? 12 rzeczy, o których rzadko mówią głośno

Czego kobiety po 40 naprawdę chcą od życia?

Czy wiesz, czego tak naprawdę pragnie kobieta po 40? To naprawdę ciekawe, że w dojrzałym wieku tak mocno zmienia się nam sposób patrzenia na świat. Coraz mocniej uwalniamy się ze schematów oraz ograniczeń i coraz bardziej dostrzegamy to, co naprawdę jest ważne. Mamy coraz mniej czasu i ochoty, aby zajmować się bzdurami. Dzięki temu zyskujemy przestrzeń na to, co naprawdę istotne.

Czego zatem pragniemy?

Choć każda z nas jest inna, wiele pragnień kobiet po 40 jest zaskakująco wspólnych.

Spokoju zamiast chaosu

Kobieta po czterdziestce już z całą pewnością i bez żadnych wątpliwości wybiera spokój zamiast chaosu. Oczywiście nie chodzi o nudę, czy brak szaleństwa. To coś innego. W takim układzie choćby szaleństwo stanowi składnik wewnętrznego poczucia, iż robi się właśnie to, czego się chce i co jest istotne. To nie jest przypadkowe działanie, coś, na co decydujemy się bez świadomości. To działanie z pełną premedytacją. To po prostu wybór wewnętrznego spokoju, poczucia, iż jest się z adekwatnymi osobami we właściwym miejscu.

Relacji bez gier

Czego kobiety po 40 naprawdę chcą od życia? Często tego, czego wcześniej bała się wymagać: relacji bez gier, uczciwości, docenienia, szacunku i zaufania.

PO 40 już naprawdę tracimy cierpliwość do niedojrzałości. Pragniemy partnerskiej relacji, w której można czuć się bezpiecznie, nie trzeba już zgadywać, ani walczyć o czyjąś uwagę. jeżeli nie możemy na to liczyć, wolimy być same, tak po prostu.

Czasu dla siebie

Kobiety po 40 patrzą na przeszłość i nie wierzą, iż czas tak gwałtownie minął. Mają poczucie, iż rzeczywistość zmienia się nieustannie i nie pyta o pozwolenie. Dlatego pragną czasu dla siebie, spokoju, jednak nie jako luksusu, ale czegoś oczywistego, czegoś, co jest codziennością.

Zdrowych granic

Po 40 zaczynamy rozumieć, iż mówiąc innym “nie”, sobie mówimy “tak”. Wiemy też już, iż “nie” to pełne zdanie, można postawić kropkę, nie potrzeba przecinka i tłumaczenia, wyjaśnień, dyskomfortu, czy poczucia winy. Takie podejście do “nie” daje nam ogromną siłę.

Ludzi, którzy nie zabierają energii

Po 40 zaczynamy lubić ludzi autentycznych, doceniamy ich bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Nie chcemy już się godzić na towarzystwo wampirów energetycznych, nie pozwalamy się zjadać kawałek po kawałku. Odrzucamy już relację na siłę, nie mamy na nie już ochoty. Chcemy być z tymi, z którymi możemy być sobą.

Prawdziwej bliskości

Kobiety po 40 pragną już prawdziwej bliskości, nie jest chaotycznej, odbieranej co chwilę, z byle powodu, czy focha, pełnej dramatów, napięcia, ale spokojnej, pewnej, mądrej, która daje ciepło, bezpieczeństwo i zrozumienie.

Sensu

Chcemy czuć, iż robimy coś ważnego, iż nasze życie ma znaczenie, iż coś wnosi. Coraz gorzej znosimy rzeczywistość, która przytłacza, która jest schematyczna, pozbawiona głębi… Czujemy, iż sens jest po prostu ważny, bo czas jest policzony. On, ta wielkość, którą za sobą niesie, nas karmi, a nie spala. Chodzi o pracę, relację, codzienność, o wszystko, wszystko ma mieć sens.

Zdrowia fizycznego i psychicznego

Kobiety po 40 doceniają zdrowie jak nigdy wcześniej. Pragną życia w zgodzie z potrzebami ciała i umysłu. Już rozumiemy, iż zdrowie to fundament, dlatego zaczynamy dbać o siebie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.

Jak dbać o zdrowie po 40.? O tym powinnaś wiedzieć

Finansowej niezależności

Nie po to, aby komuś zaimponować, czy mieć nad kimś władzę, ale po to, żeby czuć sprawczość, móc bardziej decydować o sobie i czuć się bezpiecznie. Finansowa niezależność daje coś, czego nie da się dostać od kogoś, na to trzeba zwyczajnie zapracować.

Odwagi do zmian

Piąta dekada życia to wiek, który pozwala na wielkie zmiany. O ile się na nie odważymy…

Możemy zacząć wszystko od nowa, mieć nową pracę, nowe miejsce zamieszkania, nowe marzenia i wielkie cele. Czasami to również czas na nową miłość po 40.

Życia na własnych zasadach

Kobiety po 40 pragną życia na własnych zasadach, swojego życia, a nie życia takiego, jakie wybiera dla nas ktoś inny. Bez tłumaczenia się, bez proszenia o zgodę. Po prostu tak, jak się czuje, jak się tego pragnie. Chodzi o to, żeby nie udawać, nie prosić się o coś, nie robić tego, co wypada, tylko żyć tak, jak podpowiada intuicja.

Bycia na swoim miejscu

Po 40 pragniemy robić to, co należy, być tam, gdzie jest nasze miejsce, z osobami, które nas kochają, przy których czujemy spokój. Celem jest odnalezienie swojej misji, swojego sposobu na życie, co ma ogromne znaczenie, gdy znajdujemy się w tym miejscu, adekwatnie wszystko się zmienia…

Jestem tam, gdzie powinnam być, z tymi, których kocham

Czego pragniemy po 40?

Przez lata słyszałyśmy, żeby być skromne, zadowalać się tym, co przynosi los. Nie być zbyt ambitne, stać w kącie, czekać, bo “kobiecą rzeczą jest przecież wiernie czekać”, być cierpliwą…nie dopominać się, nie robić problemu. Dzisiaj wiemy, iż to ściema, która sprawia, iż inni zamykają nas w złotej, ciasnej klatce.

Mamy w końcu odwagę się z niej uwolnić i po latach rozprostować skrzydła, żeby w końcu latać…

Kobiety po 40 chcą dokładnie tyle, ile im się należy: szacunku, spokoju, miłości, wolności i życia, które jest ich własne. I już nie boją się tego żądać, a gdy tego nie otrzymują, już nie proszą, nie załamują rąk, po prostu odchodzą i szukają swojego miejsca, gdzie indziej. To jest tak zmiana, która naprawdę zmienia wszystko.

Idź do oryginalnego materiału