Bal Fundacji Dar Serca to wydarzenie, które od lat zajmuje szczególne miejsce w kalendarzu chicagowskiej Polonii. To nie tylko eleganckie spotkanie towarzyskie, ale przede wszystkim okazja, podczas której spotykają się ludzie gotowi nieść pomoc tym najbardziej potrzebującym. Każda edycja tego wydarzenia udowadnia, iż dobroczynność może iść w parze z wyjątkową atmosferą i wspólną radością.

Tegoroczny bal, zorganizowany w Allegra Banquets w Schiller Park, przyciągnął liczne grono gości, a więc darczyńców, wolontariuszy oraz sympatyków fundacji. Wszyscy zebrali się, aby wesprzeć misję niesienia pomocy ciężko chorym dzieciom z Polski, które dzięki działalności organizacji mają szansę na leczenie w renomowanych amerykańskich placówkach.
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów wydarzenia był motyw przewodni szalone, fantazyjne, często zaskakujące kapelusze. Goście prześcigali się w pomysłach, ubierając oryginalne i niepowtarzalne kapelusze i kapelusiki tworząc wyjątkowy klimat. Ale sednem balu Fundacji pozostaje jego charytatywny charakter, dlatego podczas wieczoru odbywały się aukcje oraz loterie, z których dochód w całości przeznaczony został na leczenie dzieci. Każda wylicytowana rzecz czy zakupiony los to realna pomoc i szansa na poprawę zdrowia najmłodszych pacjentów. Fundacja Dar Serca działa nieprzerwanie od 1988 roku, kiedy to obecna dyrekto Izabela Rybak przyleciał do Stanów na leczenie swojego dziecka i przez ten czas pomogła już tysiącom dzieci. To dzięki zaangażowaniu Polonii, sponsorów i wolontariuszy możliwe jest finansowanie kosztownych zabiegów oraz terapii w Stanach Zjednoczonych. W samym tylko ostatnim roku wsparcie otrzymało ponad sto dzieci, co pokazuje skalę i znaczenie tej inicjatywy.

Wśród gości honorowych imprezy znaleźli się min.: konsul Renata Lalik-Gałan, Chad Meyers, burmistrz Schiller Park, dr Josephine Dlugopolski-Gach, prezes Związku Lekarzy Polskich w Chicago, Ryszard Kaczor, doradca podatkowo-finansowy, Bożenna Haszlakiewicz przedstawicielka i była prezes Legionu Młodych Polek.
Prowadzenie imprezy powierzono Sławomirowi Bielawcowi, którego wspierały Grażyna Maneykowska i Marzena Jonak. Doroty Malachowski również dołączyła do prowadzących z podziękowaniami dla wszystkich wspierających fundację i sponsorujących pomoc medyczną jak odbywa się nie tylko w Illionis, ale także w innych stanach, gdzie znajdują się specjalistyczne kliniki. W trakcie balu nie zabrakło także momentów wzruszenia. Szczególne miejsce w programie zajęło uhonorowanie osób najbardziej zaangażowanych w działalność fundacji. Wręczone doroczne Nagrody Złotego Serduszka były wyrazem wdzięczności dla tych, którzy każdego dnia poświęcają swój czas i energię, aby pomagać innym. Tegorocznymi wyróżnionymi zostali: Janusz i Jenny Barsh, Joanna Bochenek, Krystyna Hryszko, Małgorzata i Wiesław Jura, Literki Learning Center, którego prezesem jest Małgorzata Wajs oraz Wiesław Wardzala właściciel Willow Electric Supply Inc. Doktor Kornelia Król wręczyła także Fundacji Dar Serce czek w wysokości 10 tysięcy dolarów.

Inną istotną atrakcję wieczoru był występ tancerzy Teatru Tańca i Muzyki „Wici” zapowiadanych przez Magdalenę Solarz, która zaprosiła do obejrzenia widowiskowych aranżacji tańców Starej Warszawy oraz tańców amerykańskich. Zabawę taneczną rozpoczął tradycyjny polonez, do którego tancerze zaprosili gości. Wieczór wypełniła również muzyka na żywo w wykonaniu zespołu The Kings wraz z Mirą Sojką-Topór oraz wspólna zabawa na parkiecie.
Po eleganckiej kolacji wszyscy goście zostali zaproszenia do zabawy, którą rozpoczął szlagier „Niech żyje bal”. Tańce przerywane były jedynie na ogłoszenie wyników konkursu na najbardziej szalony i fantazyjny kapelusz. Wśród pań wygrała Genowefa Myśliwiec, wśród panów Kamil Purcha. Wybrano również „Królową Kwiatów” została nią Mira Cuper Czerpak, która otrzymała 65 róż.

Bal Daru Serca to przykład wydarzenia prestiżowego, które łączy zabawę z idea wsparcia. Pokazuje, iż pomaganie może być pełne euforii i nadziei. To także dowód na siłę wspólnoty, która potrafi jednoczyć się wokół ważnych celów i realnie zmieniać życie innych. Każda edycja tego balu przypomina o tym, iż choćby najmniejszy gest może mieć ogromne znaczenie.








