Coraz więcej kontroli zwolnień lekarskich w ciąży. Rośnie liczba sprawdzanych kobiet

pro-life.pl 3 tygodni temu

Mamy w ciąży coraz częściej znajdują się w kręgu kontroli zwolnień lekarskich. W ostatnich latach wyraźnie zwiększyła się liczba postępowań prowadzonych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Tylko w ubiegłym roku sprawdzono zwolnienia wystawione 5 tysiącom mam w ciąży – co pokazuje, iż problem przestaje mieć charakter marginalny i dotyka tysięcy rodzin.

Jak podaje Dziennik Gazeta Prawna, ogólna liczba kontroli schematy wykorzystywania zwolnień lekarskich wzrosła z mniej niż 90 tys. w 2023 roku do 138–139 tys. w dwóch kolejnych latach. Oznacza to wzrost o blisko 50 tys. rocznie. Choć mamy w ciąży nie stanowią głównej grupy objętej nadzorem, skala działań sprawia, iż coraz częściej odczuwają one skutki zaostrzonej polityki kontrolnej.

Więcej kontroli, więcej odwołań

Wraz ze wzrostem liczby postępowań rośnie również liczba odwołań od decyzji o cofnięciu prawa do zasiłku. W latach 2023–2025 liczba takich odwołań zwiększyła się z 33 do 70. To przez cały czas niewielki procent wszystkich spraw, jednak trend pokazuje, iż coraz więcej kobiet w ciąży decyduje się bronić swoich praw przed sądem.

Co istotne, zwiększona liczba kontroli nie przełożyła się na proporcjonalny wzrost liczby odebranych świadczeń. Innymi słowy – więcej sprawdzeń nie oznacza automatycznie większej liczby nadużyć. Tymczasem każda kontrola to dla ciężarnej kobiety dodatkowe napięcie i konieczność mierzenia się z formalnościami.

Ciąża wymaga ochrony, nie podejrzliwości

Dla mamy mającej dziecko pod swoim sercem, każda kontrola to dodatkowy stres. Czas ciąży powinien być okresem szczególnej troski o zdrowie matki i rozwijającego się dziecka. Tymczasem rosnąca liczba postępowań kontrolnych sprawia, iż część mam musi mierzyć się nie tylko z wyzwaniami zdrowotnymi, ale także z formalnym sporem z instytucją publiczną.

Choć – jak podkreślają dane – kobiety w ciąży nie są głównym celem systemu kontrolnego, to jednak sama świadomość możliwości zakwestionowania zwolnienia lekarskiego budzi niepokój. Coraz częściej pojawiają się głosy, iż zamiast poczucia bezpieczeństwa pojawia się atmosfera podejrzliwości.

Macierzyństwo to fundament przyszłości narodu. o ile kobieta w ciąży musi obawiać się kontroli i walczyć o należne świadczenia, trudno mówić o pełnym klimacie wsparcia dla życia.

Każde państwo ma prawo dbać o przejrzystość systemu świadczeń. Jednak troska o finanse publiczne nie może przesłaniać fundamentalnej prawdy: macierzyństwo wymaga szczególnej ochrony i wsparcia. Kobieta w ciąży nie powinna czuć się jak osoba podejrzana, ale jak matka, która niesie w sobie nowe życie – dobro wspólne całego społeczeństwa.

Jeżeli rośnie liczba kontroli, a równocześnie sądy zmieniają część decyzji, oznacza to, iż system wymaga nie tylko uszczelniania, ale także wrażliwości. Polska, która deklaruje przywiązanie do wartości rodzinnych, powinna tworzyć klimat bezpieczeństwa dla matek – tak, aby żadna z nich nie musiała wybierać między spokojem w ciąży a walką o podstawowe świadczenia.

Obrona życia zaczyna się od realnej ochrony kobiety i jej dziecka. Państwo naprawdę prorodzinne to takie, które w pierwszej kolejności ufa matkom i staje po stronie życia.

jb
Źródło: radiozet.pl, dorzeczy.pl, Dziennik Gazeta Prawna

Idź do oryginalnego materiału