„Po tym wszystkim, co dla ciebie zrobiłam…” – tego rodzaju zdania wzbudzają poczucie winy, chociaż nie zrobiłyśmy nic złego. jeżeli słyszymy je regularnie, możemy zacząć rezygnować z własnych pragnień i potrzeb. Psychologowie ostrzegają jednak, iż choćby największe poświęcenie z naszej strony nie uratuje relacji, która stopniowo się rozpada. Zamiast ulegać emocjonalnej presji, lepiej spróbować otworzyć drzwi do konstruktywnej rozmowy. Pomogą w tym poniższe komunikaty.