Podlasie przez lata kojarzyło nam się głównie z Białowieską Puszczą, żubrami i miejscami gdzieś na końcu Polski. Często słyszeliśmy też, iż to taki region, w którym „nie ma za bardzo co robić”. Postanowiliśmy sprawdzić to na własnej skórze. Spędziliśmy na Podlasiu kilka tygodni, jeżdżąc od jednej miejscowości do drugiej. Były drewniane wsie, cerkwie, meczet, żubry, jeziora, rzeki, bagna, lokalne jedzenie i sporo rozmów z ludźmi, których spotykaliśmy po drodze.
Szybko okazało się, iż Podlasie jest bardzo ciekawym regionem. Oto naszym zdaniem najciekawsze miejsca na Podlasiu.
Kraina Otwartych Okiennic
Zaczęliśmy od miejsca, o którym wcześniej kilka wiedzieliśmy. Kraina Otwartych Okiennic obejmuje trzy wsie: Trześciankę, Soce i Puchły. Najbardziej wyrózniają się tutaj drewniane domy. Niektóre mają kolorowe okiennice, inne ozdobne wykończenia elewacji i drewniane detale. Wiele z tych domów wygląda zupełnie inaczej niż typowa zabudowa, którą znamy z innych części Polski.
Nazwa Krainy Otwartych Okiennic nie wzięła się z przypadku. Charakterystyczne są właśnie dekorowane okiennice, które kiedyś pełniły również praktyczną funkcję. W Trześciance i Pychłach znajdują się dwie zabytkowe cerkwie. Warto po prostu przejechać się przez wszystkie trzy miejscowości i nie spieszyć się z oglądaniem. Tutaj ciekawsze od jednej konkretnej atrakcji jest to, jak wygląda cała wieś.



Białowieski Park Narodowy i żubry
Atrakcje na Podlasiu? Białowieski Park Narodowy to punkt obowiązkowy.
O żubrach słyszał chyba każdy, ale dopiero kiedy zobaczysz je na żywo, można zrozumieć, jak duże są to zwierzęta. Dorosły samiec może ważyć choćby około 900 kilogramów.
Co ciekawe, żubr był kiedyś bardzo blisko całkowitego wyginięcia. Ostatni dziki żubr z Puszczy Białowieskiej zginął w 1919 roku. Na świecie zostało wtedy zaledwie kilkadziesiąt osobników żyjących w ogrodach zoologicznych i hodowlach. Później rozpoczęto ich rozmnażanie i ponowne wypuszczanie na wolność. Dzisiaj w Puszczy Białowieskiej znowu żyją dzikie żubry. I właśnie na tym polega jedna z największych atrakcji tego miejsca. Nie jedziesz do parku po to, żeby zobaczyć żubra na pewno o konkretnej godzinie. Możesz mieć szczęście i spotkać go w lesie, ale równie dobrze możesz przejść spory kawałek i nie zobaczyć żadnego.
Sama Puszcza jest zresztą interesująca choćby wtedy, gdy żubrów nie ma w pobliżu. To jeden z najlepiej zachowanych fragmentów pierwotnego lasu nizinnej Europy. Możesz tu spacerować, jeździć rowerem i obserwować różne gatunki zwierząt.
Co zobaczyć na Podlasiu? Białowieski Park NarodowyKruszyniany i polscy Tatarzy
W Kruszynianach znajduje się drewniany meczet, a obok niego mizar, czyli muzułmański cmentarz. Tatarzy mieszkają na terenach dzisiejszej Polski od kilkuset lat. Ich przodkowie przybywali na tereny Wielkiego Księstwa Litewskiego już w średniowieczu. Później osiedlali się również na Podlasiu. W XVII wieku ziemie w okolicach Kruszynian otrzymali między innymi żołnierze tatarscy służący Rzeczypospolitej. Dzisiaj mówi się o nich jako o polskich Tatarach. Są muzułmanami, ale przez setki lat mocno związali się z Polską i jej historią.
W Kruszynianach można zobaczyć meczet, zajrzeć na mizar i dowiedzieć się więcej o historii tej społeczności.

Warto też spróbować kuchni tatarskiej. Na stołach pojawiają się między innymi pieriekaczewnik czy manty. To jest właśnie jedna z rzeczy, które lubimy podczas podróży po Polsce. Czasami wystarczy pojechać kilkaset kilometrów od domu, żeby trafić na zupełnie inną historię i kuchnię.
Jak wyglądało nasze Podlasie poza najbardziej znanymi miejscami? Obejrzyj poniższy film. Pokazujemy tam najpiękniejsze podlaskie krajobrazy.
Mosty w Stańczykach
Z Podlasia ruszyliśmy też w stronę Suwalszczyzny. Stańczyki znajdują się już w województwie warmińsko-mazurskim, ale są na tyle blisko, iż spokojnie można połączyć je z wyjazdem po północno-wschodniej Polsce. Są tutaj dwa ogromne mosty kolejowe. Powstały na początku XX wieku i mają około 180 metrów długości oraz ponad 36 metrów wysokości.
Kiedy staniesz pod nimi, od razu widać, dlaczego przyciągają ludzi. Wyglądają trochę jak rzymskie akwedukty, chociaż oczywiście nigdy nie służyły do prowadzenia wody. Dzisiaj po torach nie jeżdżą już pociągi, ale same mosty zostały jedną z najbardziej charakterystycznych atrakcji w tej części kraju.

Jezioro Hańcza czyli najgłębsze w Polsce
Niedaleko znajduje się Jezioro Hańcza czyli najgłębsze jezioro w Polsce. W najgłębszym miejscu ma 108,5 metra.
Hańcza jest jeziorem polodowcowym. Powstało w głębokiej rynnie wyżłobionej przez lądolód. Ma ponad 4,5 kilometra długości i powierzchnię około 300 hektarów. Najlepszy widok na jezioro znajdziesz w okolicach Góry Leszczynowej, gdzie znajduje się punkt widokowy.
Latem można tutaj pływać, kajakować czy po prostu odpocząć nad wodą. Ze względu na dużą głębokość i przejrzystość jezioro jest też popularne wśród nurków. Najbardziej lubimy takie miejsca za możliwość połączenia kilku rzeczy. Możesz wybrać się na spacer, zejść nad wodę, popływać albo po prostu usiąść i nic nie robić.
Jezioro Hańcza – najgłębsze jezioro w Polsce. Co warto zobaczyć na Podlasiu?Nie wiesz, dokąd pojechać? Ten przewodnik może Ci się przydać
A jeżeli lubisz odkrywać takie piękne miejsca w Polsce zajrzyj do naszego przewodnika „WOW to Polska!”.
Zebraliśmy w nim ponad 50 miejsc, które sami odwiedziliśmy i które naszym zdaniem naprawdę warto zobaczyć.
W środku znajdziesz między innymi:
- miejsca idealne na jednodniowe i weekendowe wyjazdy,
- wodospady, jeziora, góry, skalne miasta i świetne punkty widokowe,
- konkretne parkingi i pinezki,
- informacje o trasach, czasie przejścia i przewyższeniach,
- praktyczne wskazówki, które ułatwiają zaplanowanie wyjazdu,
- informacje przydatne dla rodzin z dziećmi, seniorów i osób podróżujących z psiakiem.
Nie musisz za każdym razem przekopywać internetu w poszukiwaniu pomysłu na kolejny wyjazd. Otwierasz przewodnik, wybierasz miejsce, które najbardziej Ci się podoba, i ruszasz. Czasem naprawdę trudno uwierzyć, iż takie miejsca są w Polsce.


Spływ Czarną Hańczą
Jeżeli lubisz kajaki, warto zainteresować się Czarną Hańczą. Rzeka przepływa między innymi przez Wigierski Park Narodowy i jest bardzo popularnym miejscem na spływy. To dobry wybór również wtedy, gdy nie masz dużego doświadczenia w kajakach. Na popularnych odcinkach rzeka jest spokojna, a trasa nie jest pełna naturalnych przeszkód, które co chwilę trzeba omijać.
Po drodze można zatrzymać się w różnych miejscach, odpocząć, coś zjeść i spróbować lokalnych produktów. Nam szczególnie zapadły w pamięć postoje z jedzeniem, w tym jagodzianki.

Biebrzański Park Narodowy
Biebrzański Park Narodowy powstał w 1993 roku i jest największym parkiem narodowym w Polsce. Zajmuje około 59 tysięcy hektarów i chroni przede wszystkim dolinę Biebrzy, rozległe bagna, torfowiska i podmokłe łąki. To jedno z najlepszych miejsc w Polsce, jeżeli chcesz zobaczyć łosia na wolności.
Oczywiście nie ma tutaj gwarancji, iż łoś wyjdzie przed ciebie dokładnie wtedy, kiedy pojawisz się na szlaku. Trzeba mieć trochę cierpliwości i szczęścia. W parku żyje ich jednak bardzo dużo. Są tutaj drewniane kładki, wieże widokowe i miejsca, z których można obserwować rozległe tereny Biebrzy.
Poza łosiami można spotkać tu ogromną liczbę gatunków ptaków. Szczególnie wiosną i latem okolica potrafi być naprawdę głośna od ich odgłosów. Jeżeli lubisz przyrodę, ale niekoniecznie wysokie góry i długie podejścia, Biebrza jest bardzo dobrym kierunkiem.
Co warto zobaczyć na Podlasiu? Łosie w Biebrzańskim Parku NarodowymŻubry w Kopnej Górze
Tutaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej niż w Białowieskim Parku Narodowym. Żubry znajdują się na ogrodzonym terenie, a dla odwiedzających przygotowano miejsca, z których można je obserwować.
Jeżeli zwierzęta są w pobliżu platform, zobaczenie żubra jest praktycznie pewne. Zagroda ma również funkcję edukacyjną. Można dowiedzieć się więcej o żubrach, ich historii i działaniach związanych z ochroną tego gatunku.
To dobre miejsce szczególnie wtedy, gdy bardzo zależy ci na zobaczeniu żubra, ale nie chcesz liczyć na szczęście podczas spaceru po lesie.


Czy warto odwiedzić Podlasie?
Po kilku tygodniach spędzonych na Podlasiu trudno nam powiedzieć, iż „nie ma tam nic ciekawego”. Wręcz przeciwnie. Możesz jednego dnia oglądać drewniane domy i cerkwie, kolejnego szukać żubrów w lesie, później zobaczyć drewniany meczet, pojechać nad najgłębsze jezioro w Polsce, popłynąć kajakiem albo wejść na wieżę widokową nad Biebrzą.
Do tego dochodzi jedzenie i ludzie. Podlasie ma swoją kuchnię, swoją historię i sporo miejsc, które nie pojawiają się na pierwszej stronie każdego przewodnika. Nie jechaliśmy od jednej wielkiej atrakcji do drugiej. Dużo ciekawych rzeczy znajdowaliśmy po drodze.
A jeżeli ktoś mówi, iż na Podlasiu nie ma co robić, to najprawdopodobniej nigdy tam nie był.

Kim jesteśmy?
Z tej strony Patryk i Milena, Wiecznie Wolni.
Od ponad dekady podróżujemy po świecie i odwiedziliśmy już ponad 70 krajów. Przez lata przemierzaliśmy Azję, Afrykę, Europę i inne części świata, pokazując miejsca zarówno te dobrze znane, jak i takie, do których nie dociera każdy turysta.
Od kilku miesięcy podróżujemy jednak po Polsce. Zamiast kolejnego dalekiego lotu pakujemy samochód i ruszamy sprawdzać, co interesującego znajduje się znacznie bliżej. Podlasie było jednym z naszych przystanków.




