"Co się zaangażuję, to kończę związek. Na wszelki wypadek". Milenialsi prawdę mówią tylko terapeucie
Zdjęcie: Milenialsi próbują dorosłego życia (zdj. ilustracyjne)
32-letnia Justyna wciąż mieszka z mamą. — Nigdy nie byłam w związku, jestem dziewicą. "Dorosłe" życie w ogóle mnie nie pociągało. W końcu trafiłam na terapię — mówi otwarcie. — Dzisiejsi 30-latkowie zaczynają głośno mówić nie tylko o tym, co jest powodem do dumy, ale też o tym wszystkim, o czym my mówić nie potrafiliśmy i dopiero się uczymy — zauważa psycholog Joanna Flis.










