Co się stało z etosem polskiego kolejarza? Kiedyś chodziło o mundur, dziś ważne jest coś innego
Zdjęcie: Konduktorka i zawiadowczyni stacji na peronie przed wagonem restauracyjnym Wars, Warszawa, maj 1989 r.
Gdy w dwudziestoleciu międzywojennym decyzjami Ministerstwa Komunikacji z końca 1918 r. wprowadzano pierwsze regulaminy umundurowania kolejarzy, nie chodziło wyłącznie o estetykę. II Rzeczpospolita była państwem tworzonym od podstaw, nie tylko na mapie, ale i w codziennym działaniu. Kolej odziedziczona po trzech zaborach funkcjonowała według odmiennych tradycji, a kolejarze nosili różne uniformy i czapki.









