Ciemno, jak...

andrzej-aci.blogspot.com 1 dzień temu
Dziś przed 7.00 wyjechałem do pracy.

Ciemno, zimno, leje.

Wyjechałem z garażu. Wycieraczki pracują. Reflektory świecą.

Ale jakoś mało co widzę. Przed przejściami dla pieszych zwalniam prawie do zera, bo nie wiem, czy ktoś nie chce przejść.

W pierwszym dniu 58. roku życia, myślę sobie, iż źle ze mną - padło mi już chyba na wzrok.

Jadę powoli. Skrzyżowanie. Jedno, drugie. Rondo. Światło zielone - ok. Zaraz zmieni się na czerwone. Stanę.

Ale czemu nic nie widzę?



A! Na Halembie nie świecą latarnie! Dlatego tak ciemno!


Kto tym zarządza, żeby w taki poranek, jak dziś, zgasić całe osiedle?

Przecież to się prosi, o jakąś katastrofę.



Trzymajcie się!






Idź do oryginalnego materiału