Przygotowanie idealnego ciasta drożdżowego to dla wielu osób wyższa szkoła jazdy. Czasami mimo szczerych chęci, dokładnego odważenia składników i długiego wyrabiania, miska po godzinie spędzonej w cieple przez cały czas świeci pustkami, a ciasto ani drgnęło. Zanim ogarnie cię frustracja i rzucisz całą masą w stronę kosza na śmieci, zatrzymaj się. Klapnięte, twarde drożdżowe można w bardzo prosty sposób uratować i sprawić, iż urośnie jak szalone.