Chwile grozy na safari w Tanzanii. Jeep z turystami pędził w stronę rzeki pełnej krokodyli
Zdjęcie: Krokodyl
To miał być jeden z najważniejszych punktów ich podróży, ale safari przerodziło się w śmiertelnie niebezpieczną sytuację. Kierowca jeepa, którym podróżowali szwajcarscy turyści, stracił panowanie nad pojazdem w Serengeti w Tanzanii. Nagle samochód zaczął staczać się w kierunku rzeki Mara. Pod powierzchnią wody czaiły się krokodyle nilowe.





