Chcesz zarobić w Rosji? Sprzedawaj zdjęcia i filmy z wojny. "42 proc. użytkowników chciało zobaczyć zwłoki dziecka"

kobieta.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Na Telegramie powstał czarny rynek do sprzedaży zdjęć zbrodni wojennych


Na popularnej w Rosji aplikacji Telegram kwitnie rynek nagrań z Ukrainy, przedstawiających zabójstwa, tortury, gwałty. Wideo sprzedają nastolatki i pracownicy fizyczni, i zarabiają na tym duże pieniądze. To, co pojawia się na kanałach z brutalnymi, wojennymi treściami — nie tylko zdjęcia i nagrania, ale i komentarze czy reakcje użytkowników — pokazuje, jak gwałtownie i łatwo można odmówić drugiej osobie człowieczeństwa.
Idź do oryginalnego materiału