Hala Targowa ma się stać jednym z elementów marki Wrocławia! Ten wyjątkowy zabytek będzie miał nowego operatora, który powinien tchnąć w niego nowe życie.
Handel w niej był, jest i będzie, ale miasto wyłoni nowego operatora, który wydobędzie z niej pełny potencjał na przykład wzbogacając ofertę o gastronomię, usługi, rzemiosło, wydarzenia oraz zagospodarowując obiekt byłego hostelu.
W lutym planowana jest - inwentaryzacja budynku. Miasto chce wiedzieć, co trzeba odświeżyć lub wyremontować. Hala jest w rejestrze zabytków i takie prace muszą odbyć się w porozumieniu z konserwatorem. W kwietniu planowane jest poznanie koncepcji rozwoju hali, natomiast w czerwcu planowany jest konkurs na nowego operatora obiektu. Miasto chce, aby związał się on z tym miejscem 15-letnią umową. Kupcy wystawiający swoje towary w tej chwili w Hali Targowej spotkali się z prezydentem Jackiem Sutrykiem. W spotkaniu uczestniczyło około 70 osób. Miasto dopilnuje, by przyszły operator potraktował ich preferencyjnie. Z korzyścią dla okolicznych mieszkańców i turystów. Przedmiotem analiz ma być czy i jakie funkcje w tej hali dołożyć.
– Hala zostaje w miejskich rękach, ma się rozwijać, zachowując swój charakter i funkcje. Szukamy nowego operatora tego miejsca. Przed nami rewitalizacja i istotny projekt na lata – zapowiada prezydent Jacek Sutryk.
Hala Targowa zbudowana jest według projektu Richarda Plüddemanna i Heinricha Küstera w latach 1906-08. Wzniesiono dla uporządkowania handlu w centrum miasta, który odbywał się wcześniej m.in. na pl. Nowy Targ. Budynek jest zbudowany z cegły. Konstrukcja jest inspirowana giełdą Berlage w Amsterdamie. Posiada cechy nawiązującego do historyzmu, wnętrze jest modernistyczne.












