W miarę problemów transportowych na Bliskim Wschodzie, które zakłócają globalne dostawy nawozów i podnoszą ceny, nowy raport TD wskazuje, iż Kanada jest dobrze przygotowana na wszelkie presje na produkcję żywności — przynajmniej na razie.
Import nawozów z regionu Zatoki Perskiej do Kanady wynosi mniej niż pięć procent, co ogranicza jej narażenie na wojnę w Iranie. To mniej niż w Meksyku i Stanach Zjednoczonych, które importują około 30 do 40 procent swojego bogatego w azot mocznika z tego regionu. Wojna w Iranie zdusiła nie tylko dostawy ropy. Inne niezbędne surowce, takie jak nawozy i aluminium, również borykają się z niedoborami i wyższymi cenami, ponieważ ruch tankowców jest wstrzymany. Według raportu TD, około jedna trzecia światowych transportów nawozów zawierających produkty azotowe i fosforanowe przechodzi przez Cieśninę Ormuz. Popyt na nawozy zastępcze ze strony alternatywnych dostawców wzrósł, podnosząc ceny na całym świecie.
Jeśli chodzi o nawozy azotowe, dostęp do produkcji krajowej i amerykańskiej zmniejsza ryzyko problemów z dostawami. Kanada weszła w rok z silniejszymi zapasami rzepaku i kukurydzy, które zapewniają pewną krótkoterminową stabilność; jednak “poduszka jest ograniczona”. Soja pozostaje słabym punktem, z wyraźnie mniejszymi zapasami niż rok temu.
Poza Ameryką Północną wyższa inflacja żywności może być widoczna dla wielu krajów, Sri Lanka, Malawi, RPA, Tajlandia i Indie prawdopodobnie zapłacą wysokie koszty nawozów, co prawdopodobnie wpłynie na ceny żywności.









