Całe życie jadłam to danie źle. Bolonia nie ma litości dla takich błędów [RELACJA]
Zdjęcie: Bolonia to królestwo jedzenia. Na zdjęciu w kółku tortellini, czyli pępek Wenus
Do Bolonii leci się niespełna dwie godziny, ale wystarczy jeden talerz makaronu, żeby zrozumieć, iż to zupełnie inny świat — świat, w którym spaghetti bolognese... nie istnieje. W czerwonym mieście to kulinarny grzech.






