Byłam w "małym Dubaju". "Nie ma klimy, wczoraj nie było ciepłej wody. Byle do środy" [RELACJA]
Zdjęcie: Byłam w małym Dubaju. Nie ma klimy, wczoraj nie było ciepłej wody. Byle do środy [RELACJA]
Przed pięciogwiazdkowym hotelem podjeżdżają samochody luksusowych marek. Do recepcji ciągną się długie kolejki gości. Niektórzy trzymają w dłoniach kieliszki szampana. Trudno mi skupić wzrok na jednym elemencie — przytłacza mnie skala obiektu. Choć w restauracji i częściach wspólnych panuje przyjemny chłód, od gości dowiaduję się, iż w pokojach mają problemy nie tylko z klimatyzacją. Spędzam w hotelu zaledwie kilka godzin, a mimo to lekką ręką wydaję 241 zł.





