Była gwiazdą hitu lat 90. Teraz ma 49 lat. Nie zgadniecie, czym dziś się zajmuje

kobieta.gazeta.pl 1 godzina temu
Świat poznał ją jako "Sabrinę, nastoletnią czarownicę", ale nie była to ani pierwsza, ani ostatnia produkcja z jej udziałem. Z branżą filmową Melissa Joan Hart związała się już jako nastolatka, a najsłynniejsza rola w jej karierze została napisana specjalnie dla niej. Choć wróżono jej spektakularny sukces w aktorstwie, to większe spełnienie znalazła po drugiej stronie kamery.
Melissa Joan Hart miała zaledwie 15 lat, gdy w 1991 roku zadebiutowała na ekranie, wcielając się w główną bohaterkę komediowego serialu "Klarysa wyjaśni wszystko" Nickelodeona. Choć widzowie obdarzyli ją sympatią, nie zyskała międzynarodowego rozgłosu. Ten przyniosła jej dopiero druga rola, która okazała się punktem zwrotnym w jej karierze. Nie każdy wie jednak, iż "Sabriną, nastoletnią czarownicą" stała się nieprzypadkowo.

REKLAMA







Zobacz wideo Marieta Żukowska o najtrudniejszym momencie życia: "Prawie umarłam na planie. Myślałam, iż to już koniec"



Melissa Joan Hart jest córką znanej producentki. To dzięki niej mogła zagrać Sabrinę
Pewnego dnia na placu zabaw ktoś wręczył jej mamie komiks opowiadający o Sabrinie, twierdząc, iż Melissa mu ją przypomina. Paula Hart, bo to o niej mowa, była już wtedy uznaną w branży producentką seriali i gwałtownie dostrzegła w tej historii potencjał. Jak przyznała aktorka w swojej biografii, prawo do przeniesienia jej na ekrany od wydawnictwa Archie Comics "kupiła za jednego dolara". Mimo iż była przekonana o telewizyjnym potencjale komiksu, to początkowo mało kto podzielał jej wizję. To jednak jej nie zniechęciło.


Stworzyła krótki scenariusz i nakręciła "serialowe demo" z udziałem Melissy, które wysłała do pięciu stacji telewizyjnych. Ostatecznie trzy z nich wykazały zainteresowanie tytułem, ale jej wybór padł na ABC ze względu na najdłuższy spośród wszystkich oferowanych czas antenowy. Gdy serial zadebiutował na antenie w 1996 roku, opowieść o młodej czarownicy, jej gadającym kocie i dwóch zwariowanych ciotkach błyskawicznie stała się hitem, choćby wśród Polaków. Ostatecznie powstało aż 7 cieszących się wysoką oglądalnością sezonów i po 7 latach produkcję zdjęto z anteny.


Odtwórczyni Sabriny ma już 49 lat. Melissa Joan Hart spełnienie znalazła po drugiej stronie kamery
Wraz z zakończeniem zdjęć do "Sabriny" Melissa miała już mocną pozycję w branży i kilka hitowych tytułów na koncie, w tym "Szaloną imprezę", "Tragiczny rejs", "Herkulesa", "Batmana: Powrót Jokera" oraz "Wakacje. Żegnaj szkoło". Udało jej się też powrócić do swojej najpopularniejszej roli w takich filmach jak "Sabrina jedzie do Rzymu" oraz "Sabrina - Podwodna przygoda". Potem wzięła udział w "Tańcu z Gwiazdami", w którym zajęła 9. miejsce i zaczęła pojawiać się głównie w komediach romantycznych, filmach świątecznych i mało znanych sitcomach.






To wtedy wpadła na pomysł, by spróbować swoich sił po drugiej stronie kamery. Miała zresztą już w tym doświadczenie, bo przy "Sabrinie" z jej sugestii i pomysłów często korzystali twórcy. W końcu dołączyła do rodzinnej firmy Hartbreak Films, którą początkowo zarządzała jej matka. Od tamtej pory wyreżyserowała łącznie 16 filmów i seriali, a także wyprodukowała 17 innych tytułów. Wciąż też pojawia się na ekranie, ostatnią produkcją z jej udziałem są "Święta z Ex". Szczęście odnalazła też w życiu prywatnym. Od ponad 20 lat jest żoną muzyka Marka Wilkersona, z którym ma synów: Masona Waltera, Braydona Harta oraz Tuckera.
Idź do oryginalnego materiału