Był spokojny sierpniowy poranek w Nepalu. Sabitri przygotowywała śniadanie, a j…

migranciwpolsce.pl 1 godzina temu


Był spokojny sierpniowy poranek w Nepalu. Sabitri przygotowywała śniadanie, a jej syn szykował się do szkoły. Zwykła codzienność. Taka, którą dobrze znamy z własnych domów. Nagle z ulicy dobiegły krzyki: „Powódź! Uciekajcie!”

Sabitri zabrała dzieci i starszych teściów. Uciekała boso. Nie zdążyła wziąć butów, dokumentów ani rodzinnych pamiątek. Ze zbocza zobaczyła, jak woda i błoto pochłaniają ich dom. Lata pracy i oszczędności zniknęły na jej oczach.

„Straciliśmy wszystko w minutę, ale mamy siebie” — mówi Sabitri. Wszyscy ocaleli. Dziś mieszkają w tymczasowym ośrodku w Nuwakot. Sabitri niedawno urodziła córeczkę. Maleństwu brakuje ciepłych ubranek, a u podnóża Himalajów nadchodzą coraz chłodniejsze noce. Rodzina musi przygotować się na zimę bez własnego domu.

Fundacja ADRA działa na miejscu i przekazała rodzinie żywność, wodę i środki higieniczne. Teraz najważniejsze są koce i ciepła odzież.

Twoje wsparcie może pomóc Sabitri i innym rodzicom zapewnić dzieciom ciepło, posiłek i bezpieczniejsze miejsce do spania. Po tym, co przeżyli, zasługują na choć odrobinę spokoju.

Wesprzyj zbiórkę i pomóż nam działać dalej.
Link do wpłat w komentarzu
BLIK: 535 585 254
Cel: Pomoc dla Nepalu

Dziękujemy, iż jesteście z nami!

#Nepal #PomocDlaNepalu #ADRAPolska #PomocHumanitarna #RazemPomagamy #WesprzyjZbiórkę




Źródło: Fundacja ADRA

#fundacjaadra #adra #pomagamy

Idź do oryginalnego materiału