Burza wokół szpitalnego posiłku. Szpital odpowiada na internetową krytykę

zycie.news 1 godzina temu
Zdjęcie: szpital @pexels


Internet pełen jest zdjęć posiłków, które – zdaniem wielu – pozostawiają sporo do życzenia. Choć w ostatnich latach sytuacja zaczęła się poprawiać m.in. dzięki programowi „Dobry posiłek w szpitalu”, temat jakości żywienia w placówkach medycznych wciąż wywołuje gorące dyskusje. Najnowsza dotyczy śniadania podanego w Szpitalu Specjalistycznym Ducha Świętego w Sandomierzu.

Zdjęcie śniadania wywołało lawinę komentarzy

Na facebookowej grupie „Jedzenie w szpitalach” pojawiło się zdjęcie posiłku, który – według anonimowej autorki wpisu – miał zostać podany pacjentkom na oddziale położniczo-ginekologicznym w Sandomierzu. Na fotografii widać kromkę białego chleba, porcję masła oraz parówkę.

Post w krótkim czasie zebrał ponad 3000 reakcji i niemal tyle samo komentarzy. Wpisy internautów były w większości krytyczne. Pojawiały się zarzuty dotyczące jakości i wartości odżywczej posiłku. Sprawa gwałtownie nabrała rozgłosu i zaczęła być szeroko komentowana w mediach społecznościowych.

Szpital odpowiada: „Żywienie zgodne z obowiązującymi normami”

Władze szpitala w Sandomierzu odniosły się do zarzutów. Na oficjalnym profilu placówki opublikowano oświadczenie wraz ze zdjęciami innych posiłków serwowanych pacjentom.

W komunikacie podkreślono:

„Sandomierska lecznica zapewnia pacjentom żywienie zgodne z obowiązującymi normami żywieniowymi oraz zaleceniami dietetycznymi, dostosowane do stanu zdrowia, wieku i indywidualnych potrzeb pacjentów. Jadłospisy opracowywane są przez wykwalifikowany personel, w tym dietetyków, a jakość posiłków podlega stałej kontroli.”

Placówka zaznaczyła również, iż uczestniczyła w programach „Dieta dla mamy” oraz „Dobry posiłek w Szpitalu” i deklaruje kontynuację działań mających na celu poprawę jakości żywienia.

W oświadczeniu zwrócono uwagę, iż pojedyncze, anonimowe zdjęcia mogą nie oddawać pełnego obrazu sytuacji i negatywnie wpływać na wizerunek szpitala. Podkreślono jednocześnie, iż dyrekcja i personel pozostają otwarci na uwagi pacjentów oraz ich rodzin.

Wpis kończył się stanowczym komentarzem:

„Ci, którzy nie mogą się pogodzić z tym, iż nasz Oddział Ginekologiczno-Położniczy bardzo dynamicznie się rozwija, niech się po prostu zamkną, a nie kłamią, i to w dodatku bardzo nieudolnie (...).”

Szpital poinformował także, iż aktualne jadłospisy i informacje o dietach dostępne są na stronie internetowej placówki w zakładce „strefa pacjenta”. Zapowiedziano dalszą publikację zdjęć posiłków.

Nowe standardy żywienia w 2026 roku

W 2026 roku weszły w życie ujednolicone standardy żywienia klinicznego. Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Zdrowia jadłospisy muszą być opracowywane przez dietetyków i dostosowywane do stanu zdrowia pacjenta.

Nowe przepisy określają dzienną stawkę żywieniową na poziomie 21 zł na pacjenta, a w przypadku kobiet w ciąży – 23,50 zł. To mniej niż w czasie pilotażu programu „Dobry posiłek w szpitalu”, ale wyraźnie więcej niż w 2022 roku, kiedy stawki wahały się od 9 do 13 zł dziennie.

Środki na tzw. „wsad do kotła” zostały wyodrębnione w ramach finansowania z Narodowego Funduszu Zdrowia. W założeniu ma to zagwarantować, iż pieniądze przeznaczone na żywienie nie będą przesuwane na inne cele, takie jak zakup leków czy opłaty za media.

Podmioty lecznicze mają czas na pełne dostosowanie się do nowych standardów do 31 sierpnia 2026 roku.

Między stereotypem a rzeczywistością

Szpitalne jedzenie przez lata było przedmiotem żartów i internetowych memów. w tej chwili coraz częściej pojawiają się zdjęcia estetycznie podanych i zbilansowanych posiłków, jednak pojedyncze przypadki wciąż wywołują silne reakcje opinii publicznej.

Spór wokół śniadania w Sandomierzu pokazuje, iż temat żywienia pacjentów pozostaje wrażliwy. Dla wielu osób jakość posiłków jest elementem opieki i symbolem standardu leczenia.

Czy nowe regulacje zakończą podobne kontrowersje? Odpowiedź przyniosą najbliższe miesiące, gdy wszystkie placówki będą musiały w pełni wdrożyć obowiązujące przepisy.

To też może cię zainteresować: ZUS ma istotny apel do Polaków. Emerytury mogą zależeć od jednego szczegółu Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Z życia wzięte. "Po 20 latach małżeństwa wyrzucił mnie z domu, bo się zakochał": Dziś żałuję swojej naiwności
Idź do oryginalnego materiału