Brat męża przyjechał na chwilę, a mieszkał rok w końcu musieliśmy wyeksmitować go z pomocą policji No rozumiesz przecież, iż Staszek przechodzi trudny okres. Żona go wyrzuciła, z pracy zwolnili… Nie będzie przecież spał na dworcu? Sławek patrzył na mnie błagalnie, kręcąc w palcach kuchenną ściereczkę. Wyglądał jak zbity pies jakby przed chwilą zbił moją […]