Boisko przy Sąchockiej dalej łopianem stoi

iochota.pl 5 godzin temu
No cóż czasy gry w „szmaciankę” na podwórkach już dawno minęły i to bezpowrotnie.

Teraz bez szerokiego zaplecza –szatni, pryszniców gabinetów masażu młodzież nie bardzo się garnie do sportowych zmagań na technikę, wydolność fizyczną i to jeszcze w spartańskich warunkach.
Jak już ma grać to od razu najlepiej na poziomie 1 ligi albo od razu ekstra klasa dzięki sztabu specjalizującego się we właściwym poziomie pijar u.

No cóż i mamy taką ligę i takie sławy nie na boisku, ale w prasie i TV.

A tymczasem wiele boisk świeci pustkami gdyż następcy nie bardzo mają, z kogo brać przykład, gdyż na boiskach już coraz to mniej widzą finezji w grze a obserwujemy tylko nawalanki i granie na to by się broń Boże fryzura nie zwichrzyła, bo jak później udzielać stękających wywiadów.


Marnuje się coraz to więcej przestrzeni i to często już ze sztuczną nawierzchnią.
Tutaj w przypadku Sąchockiej mogłoby być dobre boisko tre
Idź do oryginalnego materiału