Bogacz zabrał sprzątaczkę dla pozoru na negocjacje. Jedno jej pytanie wywróciło umowę i karierę Wszedłem do schowka bez pukania. Jadwiga szorowała podłogę; kiedy się wyprostowała, już stałem przed nią drogi garnitur, perfumy, spojrzenie, jakim patrzy się na sprzęty domowe. Jutro wieczorem negocjacje. Potrzebuję kobiety przy stole, dla powagi. Siądzie pani obok, będzie milczeć, kiwać głową […]