Kiedy myślimy o kopalni, przed oczami pojawia się zwykle szyb, wieża wyciągowa, hałda i charakterystyczny przemysłowy krajobraz. Oprócz ostatniego punktu w przypadku kopalni Blegny zgadza się wszystko! Kopalnia ta nie jest już czynna, otwiera jedynie swoje wnętrza dla turystów, chcących poznać górnicze dziedzictwo regionu!
Położona niedaleko Liège dawna kopalnia węgla kamiennego jest dziś jednym z najciekawszych obiektów tego typu w Walonii. Co ważne, nie jest to wyłącznie muzeum z maszynami ustawionymi na wystawie. Zwiedzający schodzą tutaj do autentycznych podziemnych wyrobisk, korzystając z oryginalnego szybu. Trasa prowadzi na poziomy znajdujące się 30 i 60 metrów pod powierzchnią.
Na powierzchni zachowały się natomiast urządzenia związane z wydobyciem i przeróbką węgla, budynki kopalniane oraz charakterystyczna hałda. Działa tutaj również muzeum górnictwa, a dawny teren przemysłowy został przekształcony w kompleks turystyczny, w którym można spędzić adekwatnie pół dnia.
Kopalnia Blegny ma jeszcze jeden istotny argument zachęcający do wizyty. Od 2012 roku znajduje się na Liście światowego dziedzictwa UNESCO jako część zespołu „Major Mining Sites of Wallonia”, czyli najważniejszych obiektów górniczych belgijskiego regionu Walonii.
Gdzie znajduje się Kopalnia Blegny?
Jak nie trudno się domyślić, kopalnia znajduje się w miejscowości Blegny, w prowincji Liège, we wschodniej części Belgii, a jej dokładny adres to:
Rue Lambert Marlet 23, 4670 Blegny, Belgia.
Obiekt znajduje się około 20 kilometrów na północny wschód od Liège, w regionie Pays de Herve. Jest więc położony zupełnie inaczej niż moglibyśmy sobie wyobrażać miejsce związane z ciężkim przemysłem. Wokół znajdują się pola, sady, niewielkie miejscowości i łagodne wzgórza. Kopalnia leży również stosunkowo blisko Maastricht, dlatego można ją połączyć ze zwiedzaniem belgijskiego Liège, holenderskiego Maastricht czy innych miejsc w regionie.
Jak dojechać do Blegny-Mine? Najwygodniej przyjechać samochodem. Z Liège do Blegny prowadzą drogi w kierunku Herve i Maastricht. Dojazd zajmuje około 20 minut, w zależności od miejsca wyjazdu i sytuacji na drodze. Samochód jest również najlepszym rozwiązaniem, jeżeli chcemy połączyć wizytę w kopalni z innymi atrakcjami regionu. Na miejscu znajduje się parking.
Co ciekawe, dla osób podróżujących kamperem przygotowano również możliwość noclegu na terenie kopalni Blegny. W 2026 roku miejsce dla kampera kosztuje 12 euro za noc.
Godziny otwarcia Blegny-Mine i bilety
Godziny funkcjonowania Blegny-Mine zmieniają się w zależności od sezonu, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić aktualny kalendarz na stronie kopalni.
Zasadniczo kopalnia czynna jest w weekendy od 14 lutego do 15 listopada, a od 27 kwietnia do 4 września także w tygodniu. W 2026 roku dodatkowo czynna była także w ferie zimowe, wielkanocne i wszystkich świętych.
Zwiedzanie podziemnej części odbywa się o określonych godzinach. W 2026 roku dostępne są m.in. wejścia o 11:00, 11:30, 14:00, 15:30 i 16:00, a w zależności od liczby odwiedzających mogą być uruchamiane dodatkowe wejścia. Dostępne są również zwiedzania z audioprzewodnikiem po angielsku i niemiecku. Wycieczki prowadzone są po niderlandzku lub francusku więc audio guide może okazać Wam się pomocny.
Podstawowy program Blegny-Mine w okresie kosztuje:
- 17 euro – osoba dorosła,
- 15 euro – młodzież 13-18 lat oraz seniorzy 60+,
- 12 euro – dzieci 6-12 lat i osoby o ograniczonej mobilności.
Dzieci poniżej 1 metra wzrostu nie mogą uczestniczyć w podziemnej części zwiedzania. W cenie podstawowego biletu znajduje się zwiedzanie kopalni, a także bezpłatny dostęp do muzeum górnictwa i audioprzewodnik po hałdzie. Całość zajmuje około 3,5 godziny.
Zimą obowiązuje krótszy program i niższe ceny – zwiedzanie obejmuje wtedy przede wszystkim kopalnię. Bilet dla dorosłego kosztuje 14,50 euro, a dla dziecka 10 euro. Warto zaplanować wizytę z wyprzedzeniem, szczególnie jeżeli zależy nam na konkretnej godzinie zjazdu pod ziemię.


Historia kopalni Blegny-Mine
Historia wydobycia węgla w Blegny sięga znacznie dalej niż czasy industrializacji. Pierwsze informacje o wydobywaniu węgla w tym regionie pochodzą już z XVI wieku. Rozwój górnictwa był związany m.in. z działalnością mnichów z opactwa Val-Dieu, którzy byli właścicielami części terenów zawierających pokłady węgla.
Prawdziwy przełom nastąpił jednak pod koniec XVIII wieku. W 1799 roku Gaspar Corbesier otrzymał koncesję Trembleur. W kolejnych latach rozwijano kolejne pola górnicze, w tym Argenteau. W 1883 roku obie koncesje zostały połączone. Kopalnia przechodziła później przez okresy rozwoju i kryzysów. W 1887 roku działalność została zatrzymana na około 30 lat, a przedsiębiorstwo postawiono w stan likwidacji. Dopiero w 1919 roku powstała nowa spółka – Société Anonyme des Charbonnages d’Argenteau – która rozpoczęła kolejny etap rozwoju zakładu.
Produkcja gwałtownie rosła. W 1931 roku osiągnęła około 84 tysięcy ton węgla, podczas gdy przed wcześniejszym zamknięciem wynosiła około 10 tysięcy ton.
Kopalnia podczas II wojny światowej
Historia kopalni Blegny nie jest oderwana od najważniejszych wydarzeń XX wieku. Podczas II wojny światowej część infrastruktury została zniszczona przez Belgów, aby uniemożliwić wydobycie okupantowi. Uszkodzeniu uległy m.in. instalacje szybu nr 1 oraz zakład płukania węgla. Wydobycie było jednak kontynuowane z wykorzystaniem szybu Marie, choć na niższym poziomie.
W latach 1942-1948 odbudowano szyb oraz instalacje związane z płukaniem i sortowaniem węgla. Po wojnie kopalnia ponownie zaczęła zwiększać produkcję. W kolejnych dekadach węgiel pozostawał istotną częścią belgijskiej gospodarki. W 1970 roku kopalnia osiągała już znaczące wyniki, ale przemysł węglowy w Belgii coraz wyraźniej tracił znaczenie, aż do 1975 roku, kiedy belgijskie władze podjęły decyzję o zakończeniu państwowego wsparcia dla nierentownych kopalń.
W regionie Liège kolejne zakłady zaczęły więc znikać. Ostatecznie kopalnia Argenteau-Trembleur została zamknięta 31 marca 1980 roku. I właśnie wtedy rozpoczął się kolejny, niezwykle interesujący rozdział jej historii.
Kopalnia, która nie została zburzona
W wielu regionach Europy po zamknięciu kopalń następował podobny scenariusz – maszyny demontowano, budynki rozbierano, szyby zamykano, a hałdy pozostawały jako jedyne widoczne ślady działalności.
W Blegny postanowiono zrobić coś zupełnie innego.Już w 1978 roku podjęto decyzję o przekształceniu terenu w miejsce związane z dziedzictwem przemysłowym, a w 1980 roku prowincja Liège przejęła teren kopalni, dzięki temu zachowano znaczną część infrastruktury.
Kopalnia nie stała się wyłącznie pomnikiem przeszłości. Została przekształcona w miejsce, w którym można zrozumieć, jak wyglądała praca górników. To właśnie ta decyzja sprawiła, iż dzisiaj możemy zejść pod ziemię w autentycznych wyrobiskach.




UNESCO – dlaczego Blegny-Mine jest tak ważne?
W lipcu 2012 roku Blegny-Mine zostało wpisane na Listę światowego dziedzictwa UNESCO jako jeden z czterech obiektów tworzących Major Mining Sites of Wallonia – Najważniejsze Obiekty Górnicze Walonii. Pozostałe trzy to Grand-Hornu, Bois-du-Luc i Bois du Cazier.
To wpis grupowy. Nie chodzi więc o cztery identyczne kopalnie, ale o cztery miejsca, które razem pokazują różne aspekty rozwoju górnictwa w Walonii. UNESCO uznało je za szczególnie ważne świadectwo przemysłowej rewolucji w Europie.
Cały wpis obejmuje pas o długości około 170 kilometrów, przecinający Walonię ze wschodu na zachód. Znajdują się w nim najlepiej zachowane przykłady XIX- i XX-wiecznego górnictwa w Belgii. Kopalnia Blegny jest przy tym szczególnie interesujące, ponieważ zachowało zarówno elementy infrastruktury naziemnej, jak i znaczącą część podziemnego świata kopalni. Dla nas, oprócz wycieczki pod ziemię, interesująca okazała się właśnie wspomniana infrastruktura. W wielu kopalniach, w których byliśmy mogliśmy dowiedzieć się o pracy pod ziemią, ale to, co działo się po wydobyciu było przemilczane, tutaj możemy poznać losy bryłki węgla od „ściany” do transportu do odbiorcy końcowego.
UNESCO zwraca uwagę na techniczne, przemysłowe i społeczne znaczenie tego miejsca. Górnictwo nie zmieniło bowiem tylko krajobrazu. Wpłynęło również na rozwój miast, powstawanie osiedli robotniczych, migracje ludności i życie całych społeczności.
Zjazd 60 metrów pod ziemię
Najważniejszym punktem wizyty w Blegny-Mine jest oczywiście zjazd do kopalni. Na początku otrzymujemy kurtkę i kask. Rozmiary kurtek różnią się kolorami – dla małych i dużych coś się znajdzie. Następnie idziemy w stronę wieży wyciągowej, wchodzimy do górniczej klatki – windy i zaczynamy zjazd.
Nie jest to efektowna kolejka przygotowana specjalnie dla turystów. To właśnie ta autentyczność sprawia, iż doświadczenie jest tak ciekawe. Klatka zjeżdża na poziomy znajdujące się około 30 i 60 metrów pod ziemią.
Zaczynamy zwiedzanie o 30 metrów, a nasza trasa poprowadzi nas na niższy poziom, z którego będziemy wyjeżdżać na powierzchnię. Na dole zaczyna się zupełnie inny świat. Temperatura delikatnie spada, światło jest ograniczone, a otaczająca nas przestrzeń pełna jest tajemnic.
Podczas zwiedzania można zobaczyć miejsca związane z wydobyciem węgla, techniczne wyposażenie oraz maszyny. Przewodnik opowiada natomiast o tym, jak wyglądała codzienna praca górników – tak zwanych gueules noires, czyli „czarnych twarzach”, jak określano francuskojęzycznych górników. To określenie nie jest przypadkowe. Po wielu godzinach pracy pod ziemią pył węglowy pokrywał ciało i twarz.
Na trasie czekają na nas tablice wyjaśniające różne zawiłości pracy górniczej. Przy każdym stanowisku, przy którym grupa się zatrzymuje mamy numer, który musimy wpisać do audioprzewodnika i wysłuchać opowieści o konkretnym temacie. Przewodnik informuje o numerze, o ile go nie zauważyliście.
Podczas zwiedzania dowiadujemy się sporo o maszynach pracujących w kopalni, a niektóre z nich możemy posłuchać jak pracują – kilka sekund w takich hałasie jest trudne do zniesienia, a co dopiero praca cały dzień!









Jak wyglądała praca górnika?
Wizyta w kopalni Blegny pozwala zrozumieć, iż wydobycie węgla nie polegało po prostu na „wyciąganiu surowca z ziemi”. Był to skomplikowany proces. Najpierw trzeba było dotrzeć do odpowiedniego pokładu, a następnie przygotować wyrobisko.
Później wydobyć surowiec, przetransportować go na powierzchnię, posortować, oczyścić i przygotować do sprzedaży. W kopalni można prześledzić właśnie ten cały proces.
Po wyjeździe na powierzchnię zwiedzanie prowadzi przez instalacje sortowania i płukania węgla. Można zobaczyć m.in. urządzenia służące do przesiewania, transportowania, oczyszczania i magazynowania surowca. Dzięki temu kopalnia Blegny pokazuje nie tylko miejsce pracy górnika, ale cały przemysłowy system.








Muzeum Górnictwa – osiem wieków historii
Podziemna trasa to jednak tylko jedna część wizyty. Na terenie dawnej kopalni znajduje się również Muzeum Górnictwa, mieszczące się w budynku szybu Marie, czyli Puits-Marie.
Budynek pochodzi z 1849 roku i należy do najstarszych zachowanych budynków kopalnianych w Belgii. Sam szyb miał kiedyś 234 metry głębokości. Do 1887 roku pełnił funkcję głównego szybu, a później wykorzystywano go jako szyb wentylacyjny aż do 1983 roku. Dzisiaj w budynku znajduje się około 20 pomieszczeń wystawowych. Ekspozycja opowiada o ośmiu wiekach historii wydobycia węgla.
Hałda, która stała się częścią przyrody
Kopalnia Blegny ma jeszcze jeden interesujący element, którego można nie docenić przed przyjazdem – to hałda. Dla kopalni hałda była kiedyś przede wszystkim miejscem składowania odpadów powstających podczas wydobycia i przeróbki węgla (nie chodzi o śmieci, a o skałę, którą trzeba było szusnąć, aby dostać się do pokładów węgla.
Dzisiaj stała się również częścią krajobrazu i lokalnego ekosystemu. Na terenie Blegny-Mine przygotowano około kilometrową trasę po hałdzie. Zwiedzanie odbywa się z audioprzewodnikiem. Trasa prowadzi również na szczyt hałdy, do którego trzeba pokonać około 200 schodów. Nagrodą jest panorama doliny Mozy.
To bardzo interesujący przykład tego, jak teren przemysłowy może z czasem zacząć funkcjonować w zupełnie nowy sposób. Kiedyś była to część procesu produkcyjnego. Dzisiaj jest miejscem spacerów, obserwacji przyrody i punktem widokowym.
Jeżeli szukacie podczas podróży miejsc, które posiadając przemysłową historię dzisiaj zyskują nowe życie, to zajrzyjcie koniecznie do tekstu o kompleksie Dolni Vitkovice w Ostravie!
Co zobaczyć w okolicy Blegny-Mine?
Położenie kopalni jest jednym z jej dużych atutów. Znajdujemy się bowiem w Pays de Herve, regionie znanym z zielonych krajobrazów, sadów, lokalnych produktów i niewielkich historycznych miejscowości.
Dalhem
Jednym z najciekawszych miejsc w pobliżu jest Dalhem. To niewielkie historyczne miasteczko położone na skalistym wzniesieniu. Dawniej znajdował się tutaj potężny zamek, po którym pozostały tylko fragmenty. Warto natomiast przejść się wąskimi uliczkami i zobaczyć zabytkową zabudowę oraz charakterystyczne przejście Wichet de la Rose.
Opactwo Val-Dieu
Kolejnym ciekawym miejscem jest Abbaye du Val-Dieu. To historyczne opactwo położone w krajobrazie Pays de Herve. Miejsce związane jest również z tradycją piwowarską, dlatego jest interesujące dla osób, które podczas podróży lubią łączyć historię z lokalnymi smakami.
Liège
Oczywistym kierunkiem jest również Liège. Miasto można potraktować jako bazę do zwiedzania kopalni albo odwrotnie – połączyć zwiedzanie miasta z wizytą w kopalni. Liège oferuje zupełnie inne doświadczenie niż Blegny. Z jednej strony mamy średniowieczne i nowożytne dziedzictwo miasta, z drugiej – industrialną historię regionu.
Maastricht
Jeżeli jesteśmy w podróży po pograniczu Belgii i Holandii, warto również rozważyć Maastricht. Kopalnia znajduje się stosunkowo blisko holenderskiego miasta, dlatego oba miejsca można połączyć w ramach jednej podróży. To interesujący kontrast: historyczne centrum Maastricht i industrialne dziedzictwo Walonii. My po wizycie w kopalni właśnie do Maastricht się udaliśmy! interesujące miasto, a w nim m.in. Najpiękniejsza Księgarnia na świecie.
Czy warto odwiedzić kopalnię Blegny?
Zdecydowanie tak, zwłaszcza jeżeli lubicie miejsca, które pozwalają nie tylko coś zobaczyć, ale również czegoś doświadczyć. Kopalnia Blegny nie jest zwykłym muzeum przemysłu. Największą wartością tego miejsca jest właśnie możliwość zjazdu pod ziemię oryginalnym szybem.
Można założyć kask i kurtkę, wejść do górniczej klatki i znaleźć się kilkadziesiąt metrów pod powierzchnią, a później wyjechać na światło dzienne i zobaczyć, co działo się z wydobytym węglem.
To sprawia, iż historia staje się bardzo konkretna, bo nie oglądamy wyłącznie zdjęć górników. Możemy przejść fragmentem ich świata, zobaczyć urządzenia, którymi pracowali oraz poczuć temperaturę pod ziemią i ograniczoną przestrzeń wyrobisk.
Po wszystkim możemy wejść do dawnego budynku szybu Marie i poznać historię górnictwa, która rozpoczęła się tutaj wiele wieków temu.
Historia kopalni mogła zakończyć się w 1980 roku. Kopalnia została zamknięta, podobnie jak wiele innych zakładów w belgijskim zagłębiu węglowym. Zamiast jednak pozwolić, aby przemysłowe budynki zniknęły, zdecydowano się je zachować i nadać im nowe życie, które turyści dzisiaj mogą poznać!





