Biura podróży prowadzą rozmowy z liniami lotniczym, aby bezpiecznie przetransportować swoich klientów do Polski. ITAKA poinformowała o wysyłaniu samolotów po klientów, którzy pozostali w Omanie. Z kolei klienci Rainbow z Jordanii właśnie są w drodze do Polski.
Biura podróży ściągają klientów do Polski. "Wysyłamy samoloty"

Biura podróży przekazały najnowsze informacje dot. zawieszenia lotów na Bliski Wschód oraz podejmowanych prób sprowadzenia Polaków do kraju.
"W związku z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie i czasowym wstrzymaniem operacji pasażerskich na lotniskach w Dubaju, Abu Zabi i Doha informujemy, że kontynuujemy rozmowy z liniami lotniczymi, aby w miarę możliwości jak najszybciej bezpiecznie sprowadzić naszych klientów do Polski" - napisano na profilu biura podróży ITAKA w mediach społecznościowych.
Jak dodano, z rejonu wyleciały już pierwsze samoloty do Polski, wśród których byli również klienci biura. Od wtorku do 23 marca włącznie biuro podróży ITAKA zawiesza loty do Omanu - poinformował wiceprezes ITAKA Holdings Piotr Henicz. Przekazał też, iż do tego kraju polecą puste maszyny, by zabrać turystów,
"Począwszy od dzisiaj (4 marca) do 9 marca wysyłamy samoloty, którymi klienci przebywający w Omanie wrócą do Polski" - przekazała na Facebooku firma ITAKA. Resort spraw zagranicznych odradza Polakom wycieczek do tego kraju.
Kilkaset klientów na Bliskim Wschodzie. Część z nich wraca już do Polski
Biuro podróży Rainbow poinformowało z kolei, iż najbliższe wyjazdy z Polski do Omanu, Jordanii i Dubaju zostały odwołane, a klienci otrzymali "stosowną informację o tym". Zwróciło jednak uwagę, iż w krajach Bliskiego Wschodu – w Omanie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich - z ramienia Rainbow przebywa wciąż kilkuset turystów. Przedstawiciele biura zapewnili, iż wszystkie osoby przebywające za granicą pozostają pod opieką rezydentów i pilotów.
"Wszyscy są bezpieczni i zakwaterowani w hotelach, a ich ubezpieczenia - o ile planowy czas trwania ich wyjazdu dobiegł końca - również zostały odpowiednio wydłużone" - przekazało biuro.
ZOBACZ: Media: to jeden sojuszniczy samolot zestrzelił trzy myśliwce USA
"Pozostajemy w stałym kontakcie ze współpracującymi z nami przewoźnikami, lokalnymi partnerami i organami państwowymi odpowiadającymi za sprawy zagraniczne, celem zapewnienia naszym turystom bezpieczeństwa, spokoju w tym trudnym czasie i możliwie najlepszej opcji powrotu do kraju" - stwierdziło Rainbow. Dodało, iż pracuje nad tym, aby powrót turystów z Omanu był możliwie jak najszybszy, a "klienci z Jordanii właśnie są w drodze do Polski".
Polscy utknęli na Bliskim Wschodzie. "Kluczowe pozostaje bezpieczeństwo"
Agent turystyczny FLY.PL, sprzedający wycieczki biur podroży poinformował, iż w związku z dynamiczną sytuacją na Bliskim Wschodzie na bieżąco monitoruje komunikaty biur podróży oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych. „Klienci, którzy zakupili wycieczki za pośrednictwem FLY.PL, pozostają pod opieką organizatorów wyjazdów, ich rezydentów oraz lokalnych kontrahentów” - zaznaczyła firma.
Dodała, iż wszyscy jej klienci przebywają w hotelach i mają zapewnione wyżywienie oraz opiekę do momentu, gdy ich bezpieczny powrót do kraju będzie możliwy. "Zalecamy pozostawanie w stałym kontakcie z przedstawicielem organizatora na miejscu oraz stosowanie się do przekazywanych komunikatów. Jako agent pozostajemy w stałym kontakcie z organizatorami wyjazdów i służymy naszym klientom wsparciem" - wskazało FLY.PL.
Na pytanie, kiedy zostanie turystom udzielona pomoc, firma zwróciła uwagę, iż organizatorzy wyjazdów na Bliski Wschód oraz władze poszczególnych państw na bieżąco podejmują działania i dostosowują środki wsparcia do rozwoju sytuacji. Podkreśliła, iż priorytetem biur podróży jest zapewnienie klientom bezpieczeństwa na miejscu, a następnie zorganizowanie bezpiecznego powrotu do kraju.
ZOBACZ: Kulisy eliminacji Chameneiego. Kluczową rolę odegrały uliczne kamery
"Szybkość działania nie jest w tym przypadku najważniejsza – najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo. Klientom zaleca się zachowanie spokoju oraz cierpliwe oczekiwanie na informacje od biura podróży dotyczące terminu lotu powrotnego, który zostanie zrealizowany, gdy będzie to możliwe w sposób bezpieczny" - wskazała firma.
"Klienci mają przedłużone pobyty". Kolejne biuro reaguje
Firma przekazała, iż najbliższe terminy wycieczek do państw objętych konfliktem zostały odwołane, a klienci mają możliwość zmiany rezerwacji na inny kierunek lub termin, bądź otrzymania pełnego zwrotu wpłaconych środków.
"Decyzje dotyczące wyjazdów zaplanowanych na kolejne tygodnie będą podejmowane przez biura podróży na podstawie analizy bieżącej sytuacji bezpieczeństwa w regionie" - stwierdziło PLY.PL.
Także firma wakacje.pl zapewniła, iż jej rezydenci i piloci na bieżąco informują turystów o sytuacji i zapewniają opiekę. "Klienci mają przedłużone pobyty. W przypadku wyjazdów na najbliższe terminy do państw z zamkniętą przestrzenią powietrzną touroperatorzy oferują bezkosztowe odstąpienie od umowy lub zmianę na inny kierunek lub termin" - dodało biuro podróży. Zaznaczyło, iż kontaktuje się z klientami, zapewniając pełne wsparcie i alternatywne propozycje.
Sytuacja na Bliskim Wschodzie. Zalecenia Unii Europejskiej
W związku z sobotnimi nalotami przeprowadzonymi na Iran przez USA i Izrael oraz odwetem sił irańskich, wiele państw z Bliskiego Wschodu zamknęło przestrzeń powietrzną. Agencja Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) ostrzegła, iż w regionie występuje wysokie ryzyko dla lotnictwa cywilnego – zarówno w przestrzeni powietrznej Iranu, jak i w krajach sąsiednich, gdzie znajdują się bazy USA.
ZOBACZ: Iran trafił radar AN/FPS-132 w Katarze. Stany Zjednoczone oślepione
Agencja zaleciła przewoźnikom wstrzymanie lotów do i z Bliskiego Wschodu do 6 marca. Zasadom tym nie podlegają przewoźnicy spoza UE.
Z powodu eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie od soboty odwołano 66 rejsów między Warszawą a krajami Zatoki Perskiej i Izraelem. Tylko we wtorek nie odbyło się osiem lotów – poinformował Piotr Rudzki z Lotniska Chopina. Utrudnienia dotyczyły m.in. połączeń z Dubajem, Dohą i Tel Awiwem.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni




