„Pobiegnę boso” – tak może sparafrazować piosnkę zespoły Zakopower Radosław Pior z Kalisza. Na co dzień zajmuje się przypominaniem związanego z miastem, a żyjącego przełomie XVI i XVII wieku astronoma Karola Malaperta i odkrywa przed Kaliszanami tajemnice kosmosu. A kiedy nie patrzy w planety, zakłada sportowy strój, zdejmuje buty i rusza na biegowe trasy.
„Ja się specjalizuję w pięciu i dziesięciu kilometrach, biegam boso, chociaż czasem jest to wymagające. Tutaj w Kaliszu nasze trasy biegowe są tak przygotowane, iż boso można śmiało je certyfikować tak mniej więcej od minus 7 stopni Celsjusza do plus około 35-40. Jak jest cieplej, robi się ciężko i trzeba szukać tych białych pasów na czarnym asfalcie, żeby w ogóle wytrzymać, ale da się to zrobić. Czasem niestety są ścieżki parkowe albo leśne wysypane takim grubszym kamieniem i po tym już bardzo, bardzo, bardzo ciężko się biega, więc jak się gdzieś wybieram na jakiś bieg, to zawsze sprawdzam, jaka jest nawierzchnia — powiedział radiuCENTRUM_106.4 Radosław Pior, biegający boso propagator astronomii.
na fot.: Radosław Pior po ukończeniu 45. Biegu Ptolemeusza
I tak już biega od 10 lat. Chociaż przyznaje, iż pierwszy raz był trudny i bolesny, ale teraz ma choćby naśladowców.
„Pierwszy raz, po pierwszym biegu było ciężko, tak mniej więcej przez trzy dni mi wszystko bolało, ale potem rany się zagoiły i nie ma żadnego problemu. Takie bieganie nie łączy się z jakimiś większymi doznaniami, czy lepszymi wynikami. Moim zdaniem biegnie się chyba choćby wolniej, ale to taka po prostu moja wewnętrzna fanaberia. Muszę też przyznać, iż jak gdzieś startuję, to zawsze jest coś w rodzaju zachwytu innych. Mówią, iż oni dobierają buty, a ja przychodzę, zdejmuję obuwie i biegnę. I najczęściej stwierdzają, iż oni by tak nie mogli. Chociaż kilku kolegów, tak jednorazowo się zdecydowało ze mną trochę potrenować boso i każdy zawsze był zadowolony” – dodał biegacz.
na fot.: Radosław Pior boso biega na krótkich dystansach, ale zdarzają się też dłuższe zawody
Radosław Piora, oczywiście bez butów, można było zobaczyć startującego w Biegu Ptolemeusza. A najczęściej można go spotkać w czasie organizowanego w każdą sobotę w Kaliszu cyklu Parkrun.
Autor:














