Można wyróżnić kilka rodzajów kaw. Niektórzy lubią Arabikę (jest łagodniejsza, aromatyczna i może mieć nutę kwasowatości). Jest też Robusta – gorzka, intensywna, o wyższej zawartości kofeiny, często używana w mieszankach.
Ponadto kawę możemy też kupić w różnych formach: ziarnistej – czyli niezmielonej w postaci palonych ziaren; mielonej (tzw. sypanej) – tutaj już ze zmielonymi ziarnami, gotowej do parzenia oraz rozpuszczalnej.
Promocja na kawę w Biedronce
Ceny kaw mogą się znacznie różnić. Ma na to wpływ m m.in. jakość ziaren. W znanych dyskontach co jakiś czas kawa pojawia się w znacznie niższej cenie (od tej regularnej).
Z ciekawą ofertą wyszła teraz Biedronka. Od poniedziałku 26 stycznia do soboty 31 stycznia w sklepach tej popularnej sieci można kupić kawę marki Woseba w promocyjnej cenie. Rabat – 60 procent naliczy się, gdy weźmiemy przynajmniej dwie kawy (mniej o ponad połowę zapłacimy wówczas za drugi produkt). Limit dzienny tej promocji określono na 6 sztuk. Aby z niej skorzystać trzeba mieć kartę Moja Biedronka.
Biedronka podaje, iż promocją objęte są wszystkie kawy od Woseby, czyli można je mieszać w koszyku dowolnie. jeżeli planowaliśmy zakup warto się pospieszyć, bo oferta ważna jest do wyczerpania zapasów.
Pić kawę na czczo czy nie?
Picie kawy ma z pewnością swoje plusy i minusy. Wiele osób zastanawia się też, czy powinno się ją pić na czczo, czy też nie. Niedawno pisaliśmy w NaTemat, iż jedno z badań opublikowanych w "Psychosomatic Medicine" wykazało, iż spożycie kawy w godzinach porannych może zaburzać naturalny cykl wydzielania kortyzolu, zwłaszcza gdy kawa jest pita na czczo. Efektem tego może być obniżenie odpowiedzi organizmu na stres w późniejszych godzinach dnia, co prowadzi do większego zmęczenia i napięcia. Inne publikacje z kolei temu... przeczą.
Z badania "Common questions and misconceptions about caffeine supplementation: what does the scientific evidence really show?" nie wynika, by poranna "mała czarna" wpływała na późniejsze zmęczenie i stres. Odczekanie choćby dwóch godzin po przebudzeniu, by wypić kawę, nie zapobiega "popołudniowego zjazdowi", jak określiła to na swoim blogu dietetyczka, Ewa Trusewicz.










