Jak podaje serwis „Super Express”, temat wieku emerytalnego ponownie znalazł się w centrum publicznej dyskusji. Tym razem emocje wzbudziła propozycja minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, która zasugerowała zmianę zasad przechodzenia na emeryturę dla kobiet niemających dzieci. Według przedstawionej koncepcji ich wiek emerytalny mógłby zostać zrównany z obowiązującym w tej chwili mężczyzn, czyli wynosić 65 lat.
Inny wiek emerytalny w zależności od posiadania dzieci?
Obecnie kobiety mogą zakończyć aktywność zawodową po ukończeniu 60. roku życia, natomiast mężczyźni przechodzą na emeryturę pięć lat później. Zdaniem minister warto rozpocząć dyskusję nad systemem, który uwzględniałby sytuację rodzinną kobiet.
Jak argumentowała podczas lipcowego wywiadu dla Wirtualnej Polski, kobiety wychowujące dzieci ponoszą dodatkowy wysiłek związany z opieką nad rodziną, dlatego ich sytuacja może uzasadniać odrębne rozwiązania emerytalne. Z kolei kobiety, które nie mają dzieci, miałyby funkcjonować w systemie zbliżonym do tego, który obejmuje mężczyzn.
Minister zaznaczyła również, iż nie przedstawia gotowego projektu zmian, ale chce rozpocząć szeroką debatę o przyszłości polskiego systemu emerytalnego. Podkreśliła, iż podczas licznych spotkań z mieszkańcami różnych regionów kraju temat wieku emerytalnego regularnie pojawiał się w rozmowach, zwłaszcza wśród młodszych osób, które coraz częściej zastanawiają się nad stabilnością systemu w kolejnych dekadach.
Większość Polaków przeciwna pomysłowi
Choć propozycja wywołała szeroką dyskusję, wyniki sondażu wskazują, iż nie spotkała się z aprobatą większości społeczeństwa. Badanie przeprowadzone przez Instytut Badań Pollster na reprezentatywnej grupie dorosłych Polaków pokazuje, iż 62 proc. respondentów nie popiera podniesienia wieku emerytalnego dla bezdzietnych kobiet.
Przeciwnego zdania jest 27 proc. ankietowanych, którzy uważają, iż takie rozwiązanie mogłoby zostać wprowadzone. Pozostałe 11 proc. uczestników badania nie zajęło jednoznacznego stanowiska.
Dyskusja, która dopiero się rozpoczyna
Propozycja różnicowania wieku emerytalnego ze względu na posiadanie dzieci wpisuje się w szerszą debatę o kondycji systemu emerytalnego oraz wyzwaniach wynikających ze zmian demograficznych. Zwolennicy zmian zwracają uwagę na konieczność dostosowania przepisów do starzejącego się społeczeństwa i rosnących kosztów wypłaty świadczeń.
Przeciwnicy podkreślają natomiast, iż kryterium rodzicielstwa nie powinno wpływać na wiek przechodzenia na emeryturę, ponieważ mogłoby prowadzić do nierównego traktowania obywateli.
Na razie przedstawiona koncepcja pozostaje elementem publicznej dyskusji i nie została przekształcona w projekt ustawy. Jednocześnie reakcje społeczne pokazują, iż ewentualne zmiany w tym obszarze należą do najbardziej kontrowersyjnych tematów związanych z polityką społeczną i emerytalną.
O tym się mówi:









